(31-05-2018 06:43)Martycja napisał(a): Ojej a ja bym najpierw obkupila sie w duuuuzo ciuchow haha pozniej wycieczka bo nigdzie nie bylam a reszta w cos zainwestowac, pomoc choremu dziecku
Czyli byś po prostu przepierdzieliła całą kasę na zbytki. Nakupiłabyś mnóstwo przesadnie drogich ubrań których nawet byś nie miała czasu nosić, wydawała krocie na wycieczki aby sobie poszaleć, pomogła choremu dziecku, a potem jak by już przyszedł czas aby w 'coś zainwestować' to z tego miliona już by pewnie zostało może z kilka-kilkanaście tysięcy...
-------------------------------------------
Ja bym pewnie większość lub wszystko zainwestował, ale nie mam pojęcia w co. Tam wyżej prawie każdy ma jakiś konkretny pomysł, ale mało kto to przemyślał, taka okazja z tymi milionem zdarzyć by się mogła raz w życiu, a więc decyzja w co to zainwestować byłaby mega trudna, nieudana inwestycja i po pieniądzach, więc trzeba mieć naprawę dobrze przemyślany plan
