(01-11-2016, 15:16)xchangerx napisał(a): Ja też jestem na tak niech się dzieciaki bawią :p
i przy okazji nieświadomie czczą szatana
Hallowen głównie obchodzi się w Ameryce, powiedz im że czcza szatana, może Ci wytłumaczy ktoś kto tam mieszka jak to wygląda bo bazując na tym co koś powiedział i jednym zdaniu z Wikipedii równie dobrze moge powiedzieć ze Ty też czcisz szatana świadomie grzesząć.
Według mnie może być. W tym liczy się zabawa, aby można było się przebrać za jakieś stworki itp,
pozbierać sobie trochę cuksów Zdecydowanie jestem na tak
(01-11-2016, 15:16)xchangerx napisał(a): Ja też jestem na tak niech się dzieciaki bawią :p
i przy okazji nieświadomie czczą szatana
Hallowen głównie obchodzi się w Ameryce, powiedz im że czcza szatana, może Ci wytłumaczy ktoś kto tam mieszka jak to wygląda bo bazując na tym co koś powiedział i jednym zdaniu z Wikipedii równie dobrze moge powiedzieć ze Ty też czcisz szatana świadomie grzesząć.
Pozdrawiam
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
wiadomix, że te osoby nie traktują tego jako cześć wobec wiadomo kogo, co nie znaczy że to tym nie jest, a z punktu widzenie wiary katolickiej to jest wlasnie to o czym mowa
to tak jakbys zapytal kogoś kto stosuje mobbing wobec innej osoby, czuyuwaza to za mobbing? dopóki ktos tego nie zgłosi to nie, raczej uwazajo to za zwyklo nieszkodliwo zabawe.
moze przyklad niekoniecznie trafny, ale kazda srednio rozgarnieta duszyczka powinna pojąć sens wypowiedzi
Ja nie umrę pośród ognia, opon pisku, ludzi krzyku
Umieram każdego ranka, pomalutku i po cichu
Ja uważam, że nie powinno się obchodzić. Każdy kraj ma swoje święta i tradycje, które powinny być pielęgnowane. Po prostu nie wyobrażam sobie również sytuacji, w której jakieś łebki miały by biegać po klatkach schodowych i pukać od drzwi do drzwi. Takie rzeczy mogą się dziać tylko w Ameryce, gdzie przeważają jednak domy. Ich cyrk, ich małpy. Tak powinno pozostać. Trzeba szanować własne tradycje i dbać by następne pokolenia o nich nie zapominały
Sranie się o takie coś... to jest naprawdę chore. Myślisz, że dziecko, które ma <13 lat wychodzi na dwór, rysuje na szybach pentagramy i ofiaruję kozy ku czci szatana?
Jeżeli tak, to jesteś w błędzie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2016, 01:08 przez jarekxD.)
(01-11-2016, 15:16)xchangerx napisał(a): Ja też jestem na tak niech się dzieciaki bawią :p
i przy okazji nieświadomie czczą szatana
Hallowen głównie obchodzi się w Ameryce, powiedz im że czcza szatana, może Ci wytłumaczy ktoś kto tam mieszka jak to wygląda bo bazując na tym co koś powiedział i jednym zdaniu z Wikipedii równie dobrze moge powiedzieć ze Ty też czcisz szatana świadomie grzesząć.
B
Pozdrawiam
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
wiadomix, że te osoby nie traktują tego jako cześć wobec wiadomo kogo, co nie znaczy że to tym nie jest, a z punktu widzenie wiary katolickiej to jest wlasnie to o czym mowa
to tak jakbys zapytal kogoś kto stosuje mobbing wobec innej osoby, czuyuwaza to za mobbing? dopóki ktos tego nie zgłosi to nie, raczej uwazajo to za zwyklo nieszkodliwo zabawe.
moze przyklad niekoniecznie trafny, ale kazda srednio rozgarnieta duszyczka powinna pojąć sens wypowiedzi
Myślę podobnie, ja za przykład uzylbym jednego podsluchanego w jakimś roascie. Jeśli dziecko bawi się gownem w piaskownicy, to mimo iż robi to dla zabawy to śmierdzi tym gównem.
Ja osobiście wierzę w Boga, a także szatana, który jest głównym sprawcą grzechu. Wierzę też, że są symbole i gesty poddaństwa dla tego drugiego, które robią swoje użyte nawet nieświadomie.
Przykład z Halloween, w którym, zekomo dochodzi do największej liczby opetan. Albo kiedy ktoś wytatuuje sobie nieświadomie jakiś znak lub nosi medalik z satanistycznym symbolem. Mimo iż nie robi tego celowo, szatan rości sobie do niego prawo, bo jest najpodlejsza i najprzebieglejsza z istot. Wiem, że dla ateistów to może brzmieć śmiesznie, ale trudno to kwestia wiary. Ja sam nie jestem zwolennikiem Halloween, bo wierze, że jest to dzień zwiększonej aktywności szatana. Z kolei odnośnie innych świat to ich komercjalizacja z roku na rok jest coraz bardziej porażająca.I Komunia to już przecinka na maxa, a duża część społeczeństwa nie obchodzi Świat Bożego Narodzenia tylko Mikołaja. Smutne. To tyle ode mnie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-11-2016, 06:52 przez Filip_Sony.)
Według mnie dorabianie ideologii do jakichś świąt i tradycji dających tylko miło spędzony czas i radość dzieci jest co najmniej bezsensowne. Kto chce niech obchodzi a komu to przeszkadza to nie musi przecież.