(10-03-2019 20:39)rachman napisał(a): Dane zawsze mogą wołać czy na ulicy czy w domu jeśli mają powód - nie muszą go czasem nawet podawać.
I tu się nie zgodzę. Funkcjonariusze Policji legitymując kogoś SĄ
ZOBOWIĄZANI do podania podstawy prawnej tejże czynności. Kiedy ich zapytamy o daną podstawę prawną to w 90% usłyszymy
Podstawą prawną czynności jest uprawnienie wskazane w art. 15 ustawy o Policji, który daje policjantowi prawo legitymowania co jest zupełnie nie zgodne ze stanem faktycznym gdyż to nie jest podstawa prawna.
Fakt faktem że teoretycznie możemy odmówić wylegitymowania się ale wiąże się to z zabraniem nas na komisariat policji w celu ustalenia tożsamości.
Jeśli chodzi o wjazd samochodem na posesję - jeśli radiowóz nie jest pojazdem uprzywilejowanym to wjechać może tak jak każdy inny i nie jest to naruszenie prywatności ze strony policji.
Druga strona medalu wygląda inaczej - funkcjonariusz legitymując Cię powinien mieć widoczną "przywieszke" ze stopniem i nazwiskiem (jeśli jest umundurowany) tak byś mógł swobodnie zanotowac (zarejestrować - np nagrać) jego dane oraz na żądanie okazać legitymację. Jeśli jest bez munduru to MUSI okazać legitymację bez twojego żądania.
Wspomniałeś że nie wysiadali z radiowozu - w ten sposób ciężko jest zobaczyć co dany funkcjonariusz ma napisane na mundurze
