Dzień dobry!
Wakacje minęły bezpowrotnie, więc czas się wziąć za regularny update dziennika. Ostatnie 2 miesiące były dla mnie mocno irytujące. Lecz wracam z nową siłą i mniej więcej od 10-15 sierpnia z nowym podejściem i planem na zarabianie na stronkach.
Kto śledzi dziennik widział problem, który mnie spotkał - Domain Dispute. Z wielką korporacją walka w mojej ocenie okazała się bez sensu, bo faktycznie wykorzystałem ich nazwę, a także z racji ich praktycznie nieograniczonego budżetu. Ostatecznie wszystko rozeszło się po kościach. Wyraziłem chęć polubownego rozwiązania sprawy w efekcie czego sam właściciel skontaktował się ze mną w celu ustalenia szczegółów "oddania" domeny. Dla mnie była to przy okazji możliwość porozmawiania z gościem, który był jednym z pierwszych w swojej niszy (co samo w sobie było miłym akcentem

) a także okazało się, że gość nie miał do mnie pretensji, bo nie chciałem z nim wojować.
Ostatecznie przegrałem tą bitwę i z przeszło 1000 wejść dziennie strona zaliczyła spadek do ~20 wejść, ale zaczęła już odbijać.
Dla każdego zainteresowanego hackami mogę już z doświadczenia powiedzieć, że nie ma sensu żadna walka, szczególnie, gdy w jawny sposób wasza strona została oparta o nazwę niszy w nazwie domenie lub wykorzystujecie logo czy inne "zastrzeżone" znaki. To bez sensu, ratujcie co możecie, przepinajcie domenę lub zmieniajcie nazwę stronki, a także nie korzystajcie z zastrzeżonych logotypów.
Co do samej batalii przy udziale WIPO (jednostka rozstrzygająca) od momentu złożenia wniosku macie 30 dni, a ten czas pozwala na to aby ratować niszę jeśli ma to sens, a najważniejsze to jednak minimalizować ryzyko. Ja stawiałem
stronkę A jeszcze w 2018 - przeszło rok temu, wówczas nie wiedziałem o tym
Cały spór o "hacka" (dokładnie domenę), a także czytając inne dzienniki
Kirito92 czy też
Lanserek zauważam dość mocny regres na OGAds, dlatego też postanowiłem, że nie będę ruszał nowych stron pod hacki. Owszem te które posiadam zostają, a mam przeszło 40 nisz na jednej multi-niszowej i ostatnio W KOŃCU zaczęła ona rankować w google, czego efektem są jakieś drobne na OG:
Jeszcze masa czasu przed nią, ale tak jak mówię nowych hacków nie myślę ruszać, bo to bez sensu w obecnej formie. Kto wie... jak OG poprawi swoje oferty to z pewnością, ale aktualnie szkoda czasu na to.
Z tego też powodu postanowiłem uderzyć w kierunku afiliacji. Całe szczęście polega na tym, że stronę A udało się przerobić pod afiliację i mimo mniejszego ruchu aktualnie i tak daje już pierwsze pieniążki. Docelowo zakładam działanie tylko pod programy revshare. Od razu uprzedzając pytania... ani mylead czy fireads. Jakoś nie lubię dzielić się zyskami, a działanie tych sieci jest dość mocno dla mnie irytujące. Wolę poczekać kilka dni dużej i mieć hajs bezpośrednio w USD niż dzielić się znaczną częścią zysków kosztem tego, aby otrzymać PLN. No, ale jak ktoś woli to ja mu tego nie zabronię. Druga sprawa to oni nie mają sensownych revshare

2
Podsumowując aktualnie motywuję się zarabianiem na afiliacji w modelu rozliczeniowym revshare w programach bezpośrednio związanych z daną niszą, bez pośredników.
ŚREDNIE ZAROBKI
Ostatnie podsumowanie finansowe miało miejsce 1 lipca. Od tego czasu sporo się działo i niestety, ale dniówki sporo spadły, ale nie oznacza to, że hajs nie spływa. W ostatnim tygodniu sierpnia miałem 2 konkretnie dni na afiliacji z dniówką powyżej 100 USD, gdzie moja rekordowa dniówka ze stronek na ten moment to 155 USD co bardzo cieszy, ale przez 2 miesiące trafiło się również kilka dni z okrągłym ZEREM.
W efekcie tego średnia za ostatnie 2 miesiące nie powala:
43.77 USD / na dzień, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo, a revshare pokazuje o wiele większy potencjał niż CPA na ten moment.
PLANY NA NAJBLIŻSZY CZAS
Postanowiłem przerobić praktycznie wszystkie strony pod Afiliację. Oczywiście dotyczy to wszystkich tych, które jestem w stanie w jakiś sposób ogarnąć pod revshare. Jak? Przecież keywords X hack, X generator itp pozwala zdobywać ruch, całe działanie polega na uświadomieniu, że to są bajki i coś takiego nie ma prawa istnieć. Konkretny artykuł z przykładami, video, grafiki pokazujące, że konkurencja nie działa itd. póki co zaskakująco dobrze wpływa na konwersję i zainteresowanie, a część odwiedzających decyduje się wówczas na zakup z mojego linku. Owszem, pracy jest sporo, ale dzięki temu mogę być pewny tego, że jeśli całość jest w porównaniu do hacków o lata świetlne w "legalności" to nie będzie problemów z banami (taką mam nadzieję, że jednak to ryzyko dość mocno się obniża).
Na ten moment do przeróbki czekają 3 stronki. 2 są już przerobione. Do tego jest jeszcze multi-niszowa, ale 40 nisz na niej dopiero powoli rankuje.
W najbliższym czasie ruszam jeszcze jedną stronkę, porównywarkę ofert, która będzie jednak full legal - total white hat.
Cel pozostaje bez zmian! 250 USD dziennie do końca roku, po chwili zwątpienia, aktualnie widzę, że jest to w pełni do ogarnięcia, więc tak łatwo nie odpuszczę!
W kontakcie!

2