Mi tam produkcja tego serialu w angielskim zamiast w rosyjskim wcale nie przeszkadzała, jak dla mnie to nawet lepiej, zresztą dziwne by było, żeby amerykańskie HBO tworzyło serial po rusku. Trochę rosyjskiego wszakże było, np. w pierwszym odcinku zgłoszenie telefoniczne do straży pożarnej o wybuchu reaktora, albo w drugim początkowy monolog i ogłoszenie z głośników o ewakuacji. Ten telefon do straży to jest chyba autentyczny archiwalny zapis, a przynajmniej na taki mi wyglądał, a to wielki plus dla tego serialu.
5 odcinków mnie w zupełności zadowoliło, również uważam że nie pasowało robić z Czarnobyla sezonowej telenoweli, upychając na siłę jakieś mało istotne wątki czy inne zapychacze. Mamy same konkrety.
(25-06-2019 10:35)Arczit napisał(a): Martwi mnie tylko to, że 3/4 społeczeństwa młodzieży dopiero teraz dowiaduje się, że w ogóle coś takiego miało miejsce.
I tu właśnie wychodzi jeden z plusów serialu, że bardziej uświadamia młodsze pokolenie o ważności tej katastrofy, o której gdzieś tam może jakąś namiastkę informacji słyszeli czy przeczytali, bądź tak jak piszesz - wcale o tym nie wiedzieli.
Ruskim Czarnobyl oczywiście się nie spodobał, zarzucają twórcom fałsz i zakłamanie (heh, czemu mnie to nie dziwi po obejrzeniu tego serialu? : D ), oraz planują nakręcić swoją własną wersję.