Sprawdź:
Tutaj nie ma się z czego tłumaczyć. Praca jak każda inna tylko że ma specyficzny charakter i najróżniejsze sposoby promocji. Nie ma co pogrążać czy oczerniać SUBÓW bo Ty, gdybyś pracowało jako:
- akwizytor
- przedstawiciel handlowy
- marketingowiec
- bankowiec
czy zwykły szary pracownik sklepu:
- motoryzacyjnego
- budowlanego
lub innego typu sklepu/marketu, to też byś wciskał ludziom bajeczki jak to Twoje cacka potrafią ze złotówki zrobić 100 mln. Gdyby Ci szef kazał mówić ludziom że ten samochód pojedzie 400km/h a jego V-max to 250, to miałbyś wyrzuty sumienia że klienta zrobiłeś w bambuko bo wydał powiedzmy 200k i nie dostał, tego czego oczekiwał? Przecież naciągnąłeś go na hajs a nie dostał tego, czego oczekiwał. W subach jest tak samo... Ktoś chce doładować tel za darmo i tego nie dostanie a co lepsze, jeszcze za to zapłaci. Gdybyś jednak nie wcisnął takiej bajeczki to by Cię szef najwyraźniej wypieprzył z roboty, czyli byś nie zarobił więcej, Dostrzegasz różnicę? Prawie każdy ale to każdy zawód ma w sobie tą nutkę kłamstwa bo żeby klient coś kupił to Ty musisz TEN PRODUKT DOBRZE SPRZEDAĆ ! To już nie czasy komuny, gdzie wszystko było państwowe, że każdy miał po równo i po równo kradł. Dzisiaj musisz być rekinem w stadzie płotek bo inaczej zginiesz. Taka jest smutna prawda
Taki temat już był nawet na forum a może nawet 2. Wg. mnie nie ma co tego rozkminiać bo zdania są podzielone jeśli chodzi o suby. Chcesz zarobić to promuj. Chcesz żyć zgodnie ze swoim sumieniem (o ile kogoś gryzie) to zwiń interes i finito. Ja tutaj dalszej, większej rozkminy nie widzę bo taki temat może prowadzić tylko do różnych zgrzytów na forum, między zwolennikami a przeciwnikami subów.