Pewnym to ja moge być najwyżej pieniędzy którymi bym ryzykował, nie wchodze w inwestycje, nie mogę na razie rzucać się na glębsze wody jeśli chodzi o inwestycje. Wole coś sobie wypracować.
Generanie to nie wyścig naganiaczy, a raczej coś, co mi się może przydać, gdyż pojawia się wiele propozycji, a ja mam jakieś już doświadczenie, i plusem byłoby to, że każdy jakiś projekt czy program sobie przeanalizuje po prostu i zadecyduje, czy warto
PS - własnie, własna strona zawsze przynosi profity, miałem już dawno w planach wystartować ze swoim wlasnym blogiem, opisywać różne rzeczy, albo skupiać się na aktualnym trendzie, czymś, czym ludzie mogą być zainteresowani. Ale jestem idiotom, że jeszcze nie zaczałem nad tym pracować.
Zastanawiałem się kiedyś, z czego blogerzy żyją, a okazuje się, że własnie z tych blogów, dziwne rzeczy, posty wrzucają o 12:00 w południe, środek tygodnia, każdego dnia, aktywność, a do pracy jakoś nie chodzi jeden z drugim, a firmy? nie ma

i to mnie zastanawiało kiedyś, ale teraz jest jednoznaczna odpowiedź
