po kiego grzyba niektórzy wręcz namawiają go do założenia konta bo im się udało i nie zażądali dowodu.. Hazard to jest najgorszy z nałogów, dzieciakowi uda się wygrać w wieku <18 lat, podpali się a, że psychika w tym wieku nie jest mocną stroną to prędzej czy później popłynie. Jakby to było takie proste jak Wam się wszystkim wydaje to by nie istnieli bukmacherzy. Idź lepiej za te 10-20 zł kup sobie paczkę chipsów, czekoladę i daj sobie spokój bo przegrasz kieszonkowe a będziesz szukał dalej tych kilku złotych by tylko wpłacić i zagrać.. Wiem bo męczą mnie non stop dzieciaki co mają 10-20zł i chcą wygrywać za to miliony a jak się nie uda to kombinują jak tu zdobyć kolejne 5-10zł na zakłady.. Ręce opadają