Sprawdź:
Cześć, jestem Kamil. Od kilku lat drążę temat zarabiania w sieci. Jakieś doświadczenie już za sobą mam, ale ostatnio trochę stanąłem w miejscu i miałem problem z przebiciem się na kolejny poziom. Dlatego też postanowiłem założyć ten dziennik, aby z jednej strony informować Was o podejmowanych przeze mnie działaniach, mających na celu zbudowanie źródła pasywnych dochodów, z drugiej zaś aby każdego dnia zrobić sobie feedback i ciągle się rozwijać.
O co chodzi z tymi dochodami pasywnymi. Dla niewtajemniczonych - dochód pasywny jest wtedy, kiedy wszystko działa na autopilocie i nawet jeżeli przestanie się pracować, odsetki od poczynionych kiedyś inwestycji nadal będą spływać. Zdaję sobie sprawę, że nie istnieje stuprocentowy dochód pasywny, że trzeba doglądać swojego interesu. Moje dotychczasowe doświadczenie pokazuje jednak, że można jechać na wakacje, a biznes sam na siebie zarabia.
Na czym stoję?
1. Sprzedaję własny ebook, który jest aktualnie głównym źródłem moich pasywnych zarobków.
2. Prowadzę bloga, na którym miesiąc temu umieściłem reklamy AdSense. Muszę jeszcze nad tym popracować, aby zoptymalizować zarobki.
3. Mam stronę, której nie rozwijałem przez dłuższy czas, a której CTR wynosi około 60%!!! Aż żal się robi, że generuje zaledwie kilka odwiedzin dziennie.
4. Mam w 90% gotową treść książki, którą chciałbym wydać.
5. Odkładam pewną cześć swoich zarobków na inwestycje. Na razie odsetki są małe, ale myślę, że za kilka miesięcy uda się zwiększyć stopę zysku.
Co zamierzam?
Ad. 1
Większość klientów trafia na ofertę ebooka z wyszukiwarek. Chciałbym zwiększyć zasięg poprzez współpracę z portalami/blogami o pokrewnej tematyce.
Ad. 2
Nie chcę, aby reklama była inwazyjna, ale w miarę możliwości chciałbym podnieść CTR i rozpocząć w ten sposób prawdziwą przygodę z AdSense.
Ad. 3
Tutaj chcę skupić główne działania. Strona świetnie się zapowiada, ale marnuję jej potencjał. Muszę dodać więcej treści i popracować nad pozycjonowaniem.
Ad. 4
Chcę skończyć książkę i ją wydać. W tym wypadku nie liczę na ogromne zyski, a raczej na prestiż i budowanie marki osobistej. Aczkolwiek kilka procent prowizji zawsze wpadnie.
Ad. 5
Na razie nie kombinuję z inwestowaniem. Gromadzę kapitał według swojego planu finansowego (kiedyś go opiszę). Kiedy kwota będzie wystarczająca, pomyślę nad konkretną strategią inwestycyjną.
Mój cel!
Aktualnie moje dochody pasywne wynoszą średnio 100 zł/miesiąc. Moim pierwszym celem jest podwojenie tej kwoty.
CEL: 200 zł dochodu pasywnego miesięcznie do końca marca 2014.
Zapraszam do śledzenia mojego dziennika. Mam zamiar publikować w miarę regularnie, chociaż często będzie to utrudnione ze względu na mój podróżniczy styl życia. Postaram się jednak, aby nie zachwiało to strukturą dziennika.