(19-07-2012 16:40)Verb22 napisał(a): Więc do jasnej cholery
takich słów używaj gdzie indziej, nie tu.
(19-07-2012 16:40)Verb22 napisał(a): powiedz mi, jak rynek reklam który rośnie z roku na rok o kilkadziesiąt procent, i reklamodawcy którzy wydają coraz więcej, może spowodować załamanie BB?
Moje wypowiedzi były bezpośrednio ustosunkowane do Twoich postów i założeń delikatnie mówiąc ze snu - gdzie wróżysz, że BB rozrusza gospodarkę światową. Nigdzie nie oceniałem rynku reklam i jego wzrostu oraz to jak może on spowodować załamanie BB... a jedynie to, że przy Twoich założeniach, nawet przy bardzo dużych zarobkach, mogą nie wytrzymać dużego wypływu gotówki na poziomie o którym pisałeś.
Ze zdziwieniem pisałeś, że nie wiesz jak można przystąpić do programu nie wiedząc jak czerpie zyski - tymczasem okazało się, że to Ty pomyliłeś podstawowe pojęcia i nie wiesz kto za co płaci.
(19-07-2012 16:40)Verb22 napisał(a): Jeśli nie chcesz, to nie inwestuj. Twoja paniczna ostrożność jest śmieszna. Jeśli nie BB, to dużej kasy nie zrobisz nigdzie. Bo nie ma lepszych miejsc do inwestycji na ten czas. Sam to przyznaj, że wszystkie możliwości inwestycji w necie, czy w świecie rzeczywistym są po prostu niepewne.
Czytaj ze zrozumieniem - nigdzie nie napisałem, że nie che inwestować - wręcz przeciwnie! A jak przeczytasz jeszcze raz to zobaczysz, że napisałem, że program jest w tej chwili godny uwagi, dynamicznie się rozwija i że z przyjemnością go każdemu polecę.
(19-07-2012 16:40)Verb22 napisał(a): Twoja paniczna ostrożność jest śmieszna.
To nie jest paniczna ostrożność, ale ocena osoby która bardziej realnie podchodzi do możliwości jakie daje BB i innych narzędzi podobnego pokroju - być może percepcja pewnych zjawisk przychodzi z wiekiem i dlatego moja ocena jest nie tak skrajnie euforyczna.
Verb oboje się zgadzamy, że BB daję możliwości bardzo dużego zarobku - tyle, że widzimy to na trochę inną skale. Nie ukrywam, że chciałbym żebyś to Ty miał rację... i będzie tysiące milionerów, ale rozsądek nie pozwala mi uwierzyć, że to jest choć w najmniejszym stopniu realne.