(08-05-2013 15:55)Traw3k napisał(a): (08-05-2013 15:36)Gittech napisał(a): Taaa... Tylko on to sprzedawał za realną gotówkę na bank, a nie PPA...
Gadaj z łosiami...
1. To jest oszustwo traktowane jako przestępstwo.
2. W sprawie cywilnej mogą doczepić się o to, że sprzedajesz coś, czego nie masz.
3. Jeśli potraktować ankietę PPA za umowę kupna-sprzedaży to wypełniający ankietę może zażądać realizacji, a że tych matur nie macie, realizacja się nie powiedzie. Idzie sobie pozew o odszkodowanie/zadośćuczynienie.
4. Oferujesz produkt, którego nie masz. Masz za to kłopot. 
Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Dlatego, cholera, hacki i cracki są dużo lepsze, bo w sądzie już to inaczej wygląda, że ktoś chciał wydymać twórcę gry, czy filmu...
1. nie znam, nie słyszałem aby ktokolwiek jeszcze został ukarany za to.
2.nie sprzedajesz
3.nie można tego tak traktować, choćbyś nawet stanął na głowie
4. nie oferujesz produktu bo to nie jest sprzedaż
To jest tylko podanie linku do pliku który można odblokować wypełnieniem oferty. To że w Polsce wszystkie oferty to sub.sms - pech.
Jednak osoba NIE PŁACI ernerowi i nie jest to bezpośrednia sprzedaż. Bierze udział w subskrypcji sms, konkursie czy innej zabawie i w każdej chwili może zrezygnować.
Jeśli nie zostanie udowodnione mu, ze on wrzucił ten plik wątpie czy włos mu z głowy spadnie.
Być może się myle.. ale mam nadzieje że nie.