(08-05-2013 15:36)Gittech napisał(a): Taaa... Tylko on to sprzedawał za realną gotówkę na bank, a nie PPA...
Gadaj z łosiami...
1. To jest oszustwo traktowane jako przestępstwo.
2. W sprawie cywilnej mogą doczepić się o to, że sprzedajesz coś, czego nie masz.
3. Jeśli potraktować ankietę PPA za umowę kupna-sprzedaży to wypełniający ankietę może zażądać realizacji, a że tych matur nie macie, realizacja się nie powiedzie. Idzie sobie pozew o odszkodowanie/zadośćuczynienie.
4. Oferujesz produkt, którego nie masz. Masz za to kłopot.
Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Dlatego, cholera, hacki i cracki są dużo lepsze, bo w sądzie już to inaczej wygląda, że ktoś chciał wydymać twórcę gry, czy filmu...