Dzień dobry wszystkim!
Nie będę ukrywał że wrzesień to miesiąc takich kontrastów, jakich jeszcze w życiu nie miałem.
Mogę śmiało powiedzieć również że był to jeden z najcięższych miesiąców. Rekordowy miesiąc - to się zgadza i jestem zadowolony, ale czuję jednak niedosyt przez ten spadek. Każdy popełnia błędy, ja popełniłem baaardzo głupi i śmieszny błąd, który czuję do dzisiaj.
Mówi się trudno, życie toczy się dalej
OD POCZĄTKU DZIENNIKA MINĘŁO:
174 DNI
Są to dni w których nauczyłem się tylu rzeczy, nabrałem tyle doświadczenia..
Wyśmienicie szybko się wszystko potoczyło, nigdy nie sądziłem że będę to 500zł/miesiąc zarabiał, potem był 1000, 1500.. a nabierając ciągle tego doświadczenia - zamierzam zarabiać więcej

Każdy kto obserwuje snapa, wie jak obecnie wygląda sytuacja - trening, szkoła, trening, spotkania, siłownia, 22:00 ->spać ->replay
W końcu mam weekend na który nie mam nic zaplanowany.
A JEŚLI JESZCZE NIE OBSERWUJESZ, TO ZAPRASZAM. SNAPCHAT:
mahuu29
Wczoraj posiedziałem dłużej i odrobiłem się, jednak z rana dostałem zlecenie więc już nie śpię i przy okazji zrobię trening stabilizacyjny na siłowni
Wczorajszy dzień:
Co mogę powiedzieć? Nie jest łatwo, ale jest cel który zrealizuję, co by się nie działo!
Miłego dnia ludzie!
Grubykesz nie, aczkolwiek za niedługo będzie znowu okazja, polecam śledzić temat
Wystarczy wierzyć że coś da się zmienić
