Jeden dzień przerwy i następny dzień staje się porażką..
Prócz tego, że praca = pieniądze, to nie wstawiam tutaj tylko moich zarobków. Ma to być też motywacja dla mnie, i dla czytelników.
Dzisiejsze samopoczucie... Jak to nazwać? Czuje się OKROPNIE. Pogoda była tragiczna, ale trochę się poprawiło.
Co wczoraj? Chillout pełną gębą, wpadły jakieś pieniądze, ale bez odrobinki pracy. Wyszedłem z domu przed 9, wróciłem po 22
Siłownia dziś zamknieta, moze to dlatego tak slabo.. Ogólnie mam tak zwany day-routine. Wstaje z samego rana(7-8), kawka, chwila pracy, siłownia, praca dalej.. a potem co los przyniesie

Dzisiaj nie dość, że niedziela(rodzina cała w domu), wstałem prawie o 11. Nie ważne, nie będę się rozczulał bo to może za daleko pójść.. Zimny prysznic, apap i jazda z tematem
Co dziś?
- zakupiłem www i domenę na mintshost, jednak dane do teraz nie przyszły, a support '24/7' dalej nie odpisuje.
- ciąg dalszy automatu, muszę korzystać do wyjazdu bo potem pewnie już to nie podziała.
- trochę spamu na serwisach, które przynoszą fajne zyski

(swoją drogą, jeśli ktoś takie zna, to możemy się wymienić spostrzeżeniami na priv

)
Chcesz zarabiać ze mną?
![[Obrazek: logo-inverse.png]](http://panel.eforsa.pl/assets/img/logo-inverse.png)