Cześć,
znowu jestem tu po małej przerwie bo ponad 2 miesiące.
Nie bez powodu. Z uwagi na kilka sytuacji zawodowych ale i prywatnych, pracowałem mniej, a już z pewnością mniej produktywnie, do tego dochodzi jeszcze teraz moja obrona w lato i czasu na cokolwiek zostaje bardzo mało. Nawet pierwszy raz od lat miałem ponad miesiąc przerwy od siłowni i w ogóle ruchu (nie licząc kilku drobnych rozbiegań).
ALE...
Mimo ogromnej ilości przeciwności losu (które ciągną się od września - czyli od - znowu - sporych kwot), zamierzam od zera zacząć i zbudować coś konkretnego.
Ostatnie lata skaczę z kwiatka na kwiatek => afiliacja, własny biznes (różne modele), e-commerce/drop => powtórz.
Idzie lato, a ja mam dość stresu i nerwów. Zamierzam WRESZCIE troszkę odpocząć, szczególnie psychicznie, bo ostatnie miesiące to jakaś katorga

W związku z tym, nowe cele...
CELE
- forma: znowu, ale tu od niedawna jest mocne
"in-progress" 
- zdecydowanie więcej wysiłku tlenowego, zamierzam i dobrze wyglądać i zaliczyć jakieś zawody w tym roku (półmaraton? triathlon? who knows) -
CEL NR 1, PRIORYTETOWY
- finanse:
6 000-10 000zł PASYWNEGO DOCHODU (takiego, do którego nie trzeba zaglądać częściej niż raz na 2 tygodnie) - tutaj też in progress. Zamierzam się wyrobić do 1 maja, może max do 2 tygodnia maja

ale wyjdzie w praniu
- finanse: ruszyć w końcu stary
projekt "X" który opisywałem tu w 2019. Ma spory potencjał i z pasywnego ruchu dalej zarabia z marżami kilkaset % per produkt.
- finanse: ruszyć
nowy sklep e-commerce, ewentualnie dwa - pomysły są, czas na wykonanie
No i cóż mogę powiedzieć. Końcówka 2021 mnie zniszczyła przez pracę, początek 2022 zniszczył mnie po całości
Pora ponownie wyjść na spory plus,
tym razem z uśmiechem i luzem na twarzy