Kruszce tylko i wyłącznie w postaci fizycznej, wystarczy spojrzec na wielkich inwestorów z Amber Goldu.
Ciekawym pomysłem na kupowanie srebra są monety kolekcjonerskie z III RP, te z wielkimi nakładami.
Jest na prawde kilka-kilkanascie monet, które chodzą po cenie spotu. Na wartość kolekcjonerska nie ma co liczyc, jesli naklad byl na poziomie 100k+, ale cena/g srebra wychodzi mniejsza niż przykładowo bulionówek. Jedyna wada to kwestia zbytu, gdzie np. Philharmonikery można opchnąć w godzin, a nieznane sreberka z Polski już tak szybko nie zejdą.
Co do ceny srebra - powoli ale do góry. Generalnie cena srebra od roku wacha sie w okolicach 100 zł. Raz 90, raz 110, ot taka typowa sinusoida. Jako inwestycja krótkoterminowa - tylko na giełdzie i to lepiej sie na tym znać troche lepiej, chociaz przy założeniu 'kupować przy 90, sprzedawać przy 105+' może i dałoby rade.
Jako długoterminowa zdecydowanie godna polecenia. Zdecydowanie lepiej trzymac troche srebra, najlepiej obok złota i platyny, zamiast papierków z ZUSu.
pozdrawiam