Na 2 moich stronach otrzymałem taką wiadomość od google i był filtr. SEO również było na zielono i posty po 200+ słów, bo co tam można pisać, skoro na filmwebie również był bardzo ubogi opis. Pisałem własnymi słowami i nie było opcji o kopiowaniu treści. Jedna strona wytrzymała 4 miesiące, a druga padła po tygodniu. Jedyne, co mi przychodzi do głowy to identyczna obsada aktorska (treść na mojej stronie i innych filmowych). To była jedyna taka sama treść jak na innych stronach. Nie wiem, nie pomogę Ci, bo dla mnie to również jest zagadką. Tutaj nie wchodzą w grę jakieś śmieciowe BL, bo tej nowej domeny specjalnie nie linkowałem nigdzie, a jednak filtr dostała. Może piszesz za bardzo pod przeglądarkę i robota google? Może zbyt duże nasycenie słów kluczowych? Nie mam pojęcia. Wiesz, że w 2016 roku Content is queen. Niestety, nie pomogę.
Chcesz wartościową radę? Nie baw się z próbę zdejmowania filtra, bo to może potrwać nawet do 2-3 miesięcy, a może i google w ogóle tego nie zrobi, bo z takich zagrywek również są znani. Zainwestuj w nową domenę, jeśli uważasz, że Ci się opłaca i gra jest warta świeczki.
