Ponownie odpowiadamy.
Wyciek był, to nie podlega dyskusji. W naszym oświadczeniu nie negowaliśmy tego - w końcu jest lista z mailami, hasłem itd. Niemniej jednak nie mamy pewności, czy to właśnie od nas wyszły te dane. Na bieżąco analizujemy sytuację z naszymi wydawcami, otrzymujemy od nich wiadomości i staramy się wyjaśnić sytuację.
Każda z poszkodowanych osób otrzymała od nas obszernego maila z informacją o incydencie oraz prośbą o podanie dodatkowych informacji, które mają nam pomóc ustalić więcej szczegółów.
Informujemy również że nasze hasła są i ZAWSZE były zahashowane. Jeżeli ktoś pozyskał hasła wydawców, musiał to zrobić na poziomie przeglądarka-użytkownik, najprawdopodobniej poprzez hasło zapisane w przeglądarce.
W takim przypadku ktoś loguje się na konto osoby, która podała swoje dane wyłącznie w naszym serwisie.
Bardzo prosimy o czas, który pozwoli nam dokładnie zweryfikować, z czym mamy do czynienia. Jeżeli będziemy pewni tego że ktoś pobrał dane użytkowników z naszego serwisu weźmiemy za to pełną odpowiedzialność. Niestety serwisy takie jak facebook, linkedin, adobe, myspace oraz inne również zmagają się z tego typu problemami.
https://www.wprost.pl/technologie/101024...nikow.html
https://businessinsider.com.pl/firmy/wyc...ow/n1cp1el
https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/wyc...-linkedin/
Aby była jasność, każda tego typu sytuacja zasługuje na krytykę, ponieważ to dany serwis jest odpowiedzialny za swoich użytkowników oraz dane, które przechowuje. Piszemy jednak o tym, aby wspomnieć, że zdarza się najlepszym.