Dzięki użyciu potężnego narzędzia:
https://www.countcalculate.com/calendar/...ate/result
Wyszło mi, że mam 205 dni do końca roku i do czasu osiągnięcia swojego celu.
1/205
Cel: 156,78 $ / 1000 $
Pozytywem dla mnie jest to, że wreszcie ruszyłem dupę i porządnie rozkręcam apkę do magicznej liczby 1000 rejestracji dziennie.
W dniu nr 1 wyzwania zarejestrowało się ponad 300 osób co stanowi chyba rekordową ilość.
Ruch na stronie także zaczyna mnie napawać optymizmem:
666 użytkowników w dniu wczorajszym
A tutaj zdjęcie całego trendu obejmującego ruch na stronie:
Z negatywów to zbanowali mnie na g2a, a szkoda bo przy takim ruchu zawsze coś za darmo wpadło.

Ogads ostatnie dni to masakra. Dzisiejsze cvr to 23 % XD gdzie wcześniej potrafiłem wyciągnąć ponad 50 %. Ich aktualne oferty też są godne pożałowania. No, ale tak to jest w tym biznesie.
Teraz muszę przygotować te ponad 100 nisz i zajmie mi to pewnie kilka dni.
(09-06-2019 01:24)azzaz napisał(a): A jak wrażenia odnośnie ostatniego updatu? Bo google raczej na pewno jak zwykle poza tym co oficjalnie ogłosili pogrzebali przy czymś jeszcze czym się nie pochwalili.
Generalnie na plus jednak w międzyczasie kilka śmieciowych stronek otrzymało bana stąd nie zanotowałem żadnego skoku w zarobkach. Ja staram się stosować do wytycznych wielkiego brata także prawie na każdym update wychodzę na plus.
(09-06-2019 11:02)Dolce Kabona napisał(a): Mordo wielki props od wujka Dolce, zalogowałem się tylko po to po pół roku aby Ci pogratulować i podziękować bo nic nie motywuje mnie tak bardzo i utwierdza w przekonaniu, że idę dobrą drogą jak takie ziomy jak Ty. A takich jest jak kot napłakał, dlatego tak to cenię.
Z tego co czytałem, to nie jesteś do końca z siebie usatysfakcjonowany, bo zarobiles "tylko 20 koła w miesiąc" (
), ale rozumiem Twój punkt widzenia, masz ambicje i to się chwali. To co dla innych jest szczytem marzeń Ty traktujesz jak rozgrzewkę.
Dziś zakładam nowy dziennik Ogads, 1k PLN daily do końca roku, 99% seo traffic. A od przyszłego roku 1k$, wiem, brzmi to zabawnie, szczegolnie z ust gościa który porzucił stary dziennik, nie osiągnął zamierzonego celu i przestał logować się na forum, ale wychodze z założenia, że schody do sukcesu budowane są z porażek. Traktuję Cię jako swojego największego rywala (z pozytywnego punktu widzenia) i motywatora zarazem, życzę Ci osiągnięcia celu jaki sobie wyznaczyles czyli 1k$ daily, w sumie wydaje mi się, że na lajcie to zrobisz patrząc jakie masz podejście do tego.
Ale za*ebałem esej, jakby to był mój dziennik hehe. Ale musiałęm to wyrzucic z siebie.
Właśnie zaczyna się mega przygoda. Z fartem!
Dzięki mordo.

Serio miło mi się czyta takie słowa. Co do celu to zamiast jednego wywalonego w kosmos stawiaj sobie tak jak ja jeden za drugim, ale tak aby pozostawał on w twoim zasięgu.

U mnie wyglądało to tak - 100 zł /dziennie >100 $ dziennie >1000 dziennie >1000 $ dziennie. Dzięki temu zawsze wierzyłem, że każdy kolejny pułap jestem w stanie osiągnąć. Co prawda w ostatnim czasie lekko zarobki mi spadły i nie mam już 1000 zł dziennie, ale kwestia tygodni kiedy się odbuduję.

Pozdro!