Ogólnie pomysł ze zlotem jest doskonały, z tym że szkoda że trochę to wyszło tak na spontana, za mało czasu na zastanowienie się + różne propozycje noclegów. Za rok planując taki zlot można już robić zapisy od wiosny. Bo jak wiadomo okres letni to czas w którym niektórzy szukają dorywczej pracy (nie mają czasu na zlot), albo z kolei idą na wesela, czy też sami wyjeżdżają na wakacje ze znajomymi lub z rodziną. Oczywiście warto tutaj wspomnieć o osobach, które się na taki zlot piszą i dużo o nim dyskutują, nawet się deklarując, a potem dają znać, że jednak nie mogą "bo coś tam". Pomimo tego, że obecna lokalizacja zlotu jest na południu Polski, to nie widzę większego problemu z dojazdem tam z różnych okolic Polski. Wiadomo, że jadąc ze Szczecina, czy innego miasta na krańcu Polski, zajmie to kilka ładnych godzin, ale chyba warto się przemęczyć, bo jedziesz na zlot, aby spotkać się z ludźmi, zabawić. Cel uświęca środki

Pewnie część osób boi się spotkać w realu i nie chodzi już o to jak ktoś wygląda, czy też ubiera albo jaką odjazdową ma komórkę, czy też samochód. W sumie przez internet znaczna ilość osób z nas jest "mocna w gębie" a w realnym świecie już może to być całkiem inaczej. Ekipie, która się spotka na zlocie życzę dobrej pogody, udanych imprez oraz aktywnego odpoczynku od forum

Osobiście się nie zjawie, bo jadę na mazury.
P.S Chociaż wypijcie za tych, którzy na zlocie się nie pojawią. Tylko wybierzcie te lepsze trunki (Admin stawia)
