Podsumowanie ROKU 2013 oraz Rozdziału 7
Wstęp:
Chciałem napisać dłuższą wypowiedź ale jak wiecie mamy Nowy Rok i nie jestem w stanie
Na samym początku chciałbym przeprosić za kilku dniową nieobecność.
Zamiast myśleć nad kasą wolałem spędzić święta z rodziną i zrobić sobie wolne
Rok 2013
Nie należał do łatwego.
Za to mogę mu dać miano roku osobistego olśnienia.
Przestałem mulić cały dzień przed grami i zacząłem pracować.
Wynik pracy? Zarobki większe niż wypłata mojego ojca.
Było wiele chwil zwątpienia, wiele wzlotów, parę upadków.
Ale wiecie co? Pomimo to nie poddałem się, nie z tego względu, że mi się nie chcę (bo kasę każdy by chciał a robić nie komu

2) lecz robiłem to dla siebie. Nie wybaczył bym sobie tego, że nie dokańczam mojego "dzieła". Ucierpiał by na tym mój honor, po prostu choćbym chciał to i tak bym nie zrezygnował tylko dalej ciułał żółciaki.
Nawet 50zł miesięcznie co może wydawać się mało może dać komuś wielką satysfakcje a szanować należy każdy grosz, bo kiedyś może go nam zabraknąć..
Chyba wielu zna to uzależniające uczucie zarobienia swoich pierwszych pieniędzy. Świetne, czyż nie?
Posumowanie:
Wynik na grudzień?
$538.42/$450
Średnia dniówka wyniosła ~$17,4.
Wynik roczny? (pracuje od maja lecz zyski mam od lipca)
$1,079.75 (FC) + $1,807.59 (AC) = $2887,34 w 6 miesięcy!
Dziękuje Diqtion oraz CiamCiaj za Waszą nieocenioną pomoc.
Zaczęło się od Was i na pewno szybko się nie skończy!