Teraz z lekkim humorkiem
Ciśnie się na usta, bluzg niesamowity
do cholery jasnej! Jaki ten świat niesprawiedliwy.
Inni coś mają, a ja nie, czemu tak jest ?!
- przestań sapać, Ty grubasie! - podsumowała wróżka, szczęśliwa Twoja
- marudzić to każdy, ale robić nie ma kto! - odrzekła, wkur... wkurzona.
Wielki jak beczka, spoglądał na nią
może by tak zjeść, dodać makaron ?
Zalać sosem i dodać mięcha
wtedy by ta ćma, przestała go nękać.
- Czy ty myślisz, że ja głucha ?
- rusz wreszcie ten zad! I zacznij pracować!
- daję Ci sposób gotowy, na stronie Firecash masz przepis wyborowy.
O co jej chodzi, przecież pożaru tu niema
lepiej szybko ją zabić, bo zaczyna coś ściemniać!
Naraz hyc! Co się stało, przykleił się do krzesła!
Jego oczom ukazała się strona, ogniami obrośnięta.
Klika razy kliknął, raz pryknął i znalazł tutorial
jak wykonać stronę by zarobić na mięso swoje.
- I tak masz robić, będziesz słuchać rad mentora!
- czekaj no, przyślę Ci Diqtiona!
I zaczęła się współpraca, blog rozbudowany
wreszcie wpadły, pierwsze dolary!
Zamiast wydać na żarło, wydał na zdrowie
I Wróżka Firecashowa zadowolona, na swym malusieńkim tronie.
Jak z grubego lenia zrobić szczupłego milionera.
Więc morał tej bajki, jest krótki i wszystkim znany
razem z Firecashem poprowadzisz żywot wspaniały!