3 tygodnie minęły, a wydarzyło się sporo

Co zarobiłem to w sumie straciłem na naprawie samochodu, bo miałem stłuczkę. Na szczęście niedługo już matura i wreszcie ogromna ilość czasu na własne projekty.
Aplikacja własna prawie skończona. Chciałem teraz w marcu ją wrzucać do Google Play ale szczerze mówiąc trochę 'się cykam'. Jakby tam były reklamy tylko to nie ma problemu, rozliczę bez problemu w PIT. Jednak przy mikropłatnościach US mógłby się doczepić chyba, że to nosi znamiona DG.
To tak sobie zaplanowałem, że teraz dalej ciężka praca i mało snu, a jak tylko będzie bliżej matur i skończy się rok szkolny to startuję drugi raz z działalnością gospodarczą

Wiadomo, ZUS itd. ale przynajmniej nie będę się martwił czy przypadkiem ktoś za 5 lat mi nie naliczy jakiś karnych odsetek, bo dochód miał być rozliczony jako firma. No, a jak się szkoła skończy to też całkiem inaczej, bo będę musiał pogodzić tylko pracę + swoje projekty i firmę, a tak jednak szkoła sporo tego czasu zabiera. Może jeszcze jak się jest zwykłym uczniem to tam spoko, ale ja zawsze angażowałem się w Samorządy Uczniowskie, MRMy itd. także wiele tych obowiązków jest.
Odezwali się też różni ludzie z USA, żeby zakupić projekt FlappySkins ale raczej nie sprzedam. Oferty bardzo dobre ale różne kombinacje z płatnością przez BitCoin itd. Nie wiem czy gra warta świeczki
