Naliczenie dotarło. Rozdrobnione.
Z jednej strony przeładowany cron, który chyba się rozładowuje już a z drugiej nadal mnóstwo reklam do wyklikania jeszcze ze starych zakupionych paczek. Jakoś Jo musi je dostarczyć w sumie kosztem kondycji tego crona.
Myślę, że szansa na jakąś stabilizację nastąpi po dostarczeniu reklam ze starych paczek, kiedy już na bieżąco będą dostarczane te 33 adsy a z 17 będzie używane do naliczeń.
Na ten moment chyba niestety musimy się pogodzić z przeładowywanym cronem i rozdrobnionymi naliczeniami. W końcu Jo chyba przemyślał, że nie tylko puszczanie planktonu to sposób na wypełnienie starych kampanii ale też zamiast rzucanie reklamy o wartości 1$ - rzucanie 5 reklam o wartości 20 centów.
Tak mnie teraz zastanowiło to mówienie niektórych osób, że z tymi problemami powinni sobie dawno poradzić i to celowe działanie Jo. Sam nie wiem czy to celowe jego działanie ale pomyślałem o DigAdz i porównałem.
W Digadz doświadczony admin, zaczął już w sumie nie od zera jak Jo bo z Paidverts to tam z 95% ludzi się zarejestrowało. W zasadzie oprócz reklam i kilku prostych upgradów w Digadz nie ma nic innego, dużo prostsza budowa, prostszy system przyznawania naliczeń, o wiele mniej funkcjonalności, jedna domena zero statystyk prawie nic tam nie było a od początku ciągle mieli problemy. Nie mogli sobie poradzić z wyświetlaniem banerów na stronie, co chwila maintenance mimo, że nie jest to scam, bo nadal płaci. 100k userów i prosty serwis nie daje rady sobie z prostymi rzeczami mimo doświadczenia jakie niewątpliwie posiada BeeJay.
Patrząc na to jakie problemy ma Paidverts w porównaniu do digadz i jak mocno PV i MTV są rozbudowane i jak w końcu z tych problemów wychodzą to naprawdę w porównaniu do innych serwisów właśnie np. prostego Digadz chłopaki dają radę.
Kumaci niech porównają oba serwisy i zobaczą jaki orzech do zgryzienia ma Jo a jaki BeeJay i kto mimo tego lepiej sobie z tym radzi.
Może w końcu się doczekamy profesjonalnej ekipy programistów i bardziej profesjonalnego podejścia Jo, może w końcu miną te problemy i programiści będą mogli się zająć bardziej rozwijaniem serwisu niż jego naprawianiem. Oby
