Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
(17-08-2012 10:11)daniel42na napisał(a): nie duchów, ale żywych ludzi trzeba się bać
Byłem conajmniej 2 razy ofiarą zjawiska o nazwie paraliż senny wikilink , z początku nie wiedząc czym to jest byłem śmiertelnie wystraszony i pewny, że "duch" dusi mnie poduszką i wylatuje przez okno :|
ostatni raz (2 w życiu) zdarzyło się mi to około 2 lata temu, mimo że wiedziałem czym to jest, to w tym stanie totalnie o tym zapomniałem, racjonalne myślenie się wyłącza. Uczucie obecności kogoś, strach i pewność, że zaraz umrę była tak silna, że ciężko mi teraz uwierzyć
Co ciekawe są osoby z większą skłonnością do popadania w ten stan, są też takie, które nigdy to nie spotka. Dawniej nazywane to było strzygą, zmorą, marą itp itd. Nie będę się tu rozpisywał, jak ktoś się zainteresuje poczyta w necie
Hmm z tego co czytam na wikipedi wlasnie to mialem w autokarze we włoszech, tylko przebudzilem sie, wszystko widzialem, niby cos słyszalem co moi koledzy mówili ale ja nie mogłem sie poruszyć ani nic powiedzieć, jak gdyby z tym walczyłem i się przebudziłem. Dziwne uczucie :|
Widzę to następująco. Nie istnieją obiektywnie tak jak, np. drzewo, które wszyscy widzą i mogą to potwierdzić. Istnieją za to subiektywnie gdy biochemia naszego mózgu z pewnych powodów ulega zaburzeniu. Tymi powodami mogą być przyjęte substancje psychoaktywne, nieprawidłowa praca mózgu (wydzielanie endogennych substancji psychodelicznych), osiągnięcie stanów medytacyjnych, zatrucie czymś/choroba, a nawet głęboka wiara/obawa przed czymś. Dlatego głównie wierni katolicy i osoby głęboko zaangażowane w środowisko religijne najczęściej zostają opętani przez demony, ateistów to nie dotyczy ponieważ oni w to nie wierzą/nie boją się tego.
Jak można bać się czegoś takiego? Nawet jeśli duchy by istniały to i tak raczej krzywdy Wam nie narobią
Btw. według mnie we wszystkim co teraz nazywamy "fantasy" jest ziarenko prawdy. Nie wierze, że ktoś tak nagle bez podstaw wpadł na wymyślenie sobie kosmitów czy jakiś rytuałów dający przeróżne korzyści czy nawet jakiejś magii
Duchy i inne pierdoły się widzi jak się o nich myśli, wyobraźnia je nam podsuwa. A różne rzeczy, które usłyszycie to może być kot, owad, ptak itp. itd.
Prędzej uwierzę w reinkarnacje niż w duchy. Kosmici zapewne istnieją, myślenie, że jesteśmy sami we wszechświecie byłoby trochę samolubne
Ludzie przed naszą erą wyprawiali już rytuały A jakoś nie chce mi się wierzyć, że tak nagle "z dupy" ktoś wpadł na taki pomysł. Musieli się przecież czymś zainspirować. Ale w sumie bardziej ciekawią mnie same "wiedźmy", to dopiero zagadka.