Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Zostawiam projekty w spokoju, zarabiają jakieś grosze na ten moment, ale to tylko po to, żeby wziąć rozbieg na święta
Mam nadzieję, że do końca listopada wszystko będzie gotowe, a do świąt się rozwinie.
Dodatkowo rozwijam konta na FB.. ale nie powiem po co Powiem tylko, że nie suby
#summervibes
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-11-2016 20:32 przez mahuzz.)
Dzięki! Dokładnie, zakładając dziennik byłem całkowicie inną osobą
Tak - idę w kierunku o którym mówisz Znajomi już mówią że będą szli na ferie czy wakacje na jakieś ulotki, do warsztatu czy na owoce, a ja... a ja biorę tyle co oni albo więcej co miesiąc siedząc w domku
Dzisiaj wrócę do schematu z wakacji, czyli cele na dziś!
Cele na dziś:
- wypić kawkę
- zrobić na siłowni plecy z bicepsem
- przerolować biodra, plecy i wszystko co jest mocno spięte
- kontrolować co dzieje się na stronach
- odpocząć
Podsumujmy listopad!
TREEPAY: MYLEAD: LEADNOW:
Na MyLead jest już ponad 1000 ale jest już 3.12. Natomiast LeadNow troszkę z końcówką października i początkiem grudnia
Łączny zarobek: 247,75 + 900 + 4056 =5203.75zł
Daje to około 173zł stabilnej dniówki. Tylko własne strony www
Dla ciekawych, w środku dziennika, jakoś koło lipca cieszyłem się z pierwszych leadów ze stron - były to pierwsze zarabiające strony. Jedna zarabia do teraz
Dodatkowo kiedyś reklamowałem swój poradnik jako zarabianie bez inwestycji. To prawda - w pierwszym 'rozdziale' dziennika nie wydałem bodajże ani grosza. W tym już coś inwestuję, ale nie duże kwoty
"Prowadzenie biznesu bez reklamy jest jak puszczanie oka do dziewczyny po ciemku. Nikt, poza nami nie wie, co robimy". Stuart Henderson
Wczoraj popełniłem głupi błąd tracąc stażowe konto na FB.. ale żyje się dalej.
To właśnie o to w tym wszystkim chodzi! Pamiętam jak pierwszy dzień promowałem suby na spamie FB. Wszystko ok, nawet coś tam wpadło, ale na drugi dzień ban. Nawet sobie nie wyobrażacie jaki byłem zdenerwowany bo straciłem grupy, konto, itd... Ale się nie poddałem
DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM KTÓRZY W TYM DZIENNIKU SIĘ UDZIELAJĄ! TO WY JESTEŚCIE MOJĄ MOTYWACJĄ!
LECIMY Z TYM DALEJ!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-12-2016 10:58 przez mahuzz.)