Dziś minął rok. Rok odkąd założyłem ten dziennik i razem z nim swoją pierwszą stronę internetową, ale od czego to wszystko się zaczęło?
Efekt Motyla
Na forum trafiłem przypadkiem mianowicie oglądałem jakiś filmik na youtube związany z panem Zbysiem Stonogą i tam była wzmianka o zarabiam.com
Wszedłem na forum i od razu trafiłem na dziennik
Zarobiony_Koles który już wtedy liczył ponad 100 stron i nie mogłem się od niego oderwać. Przeczytałem cały w kilka godzin i byłem w szoku, że ISTNIEJĄ LUDZIE którzy zarabiają w internecie.
Nie przyszło mi wtedy jednak do głowy, że ja sam mógłbym się za coś zabrać.
Pierwsze Kroki
Impuls do działania przyszedł gdy
vasaki założył swój
dziennik-poradnik. Przedtem myślałem, że nie nadaje się do prowadzenia stron internetowych. Myślałem, że to zajęcie dla profesjonalistów, lub pasjonatów.
Zacząłem oczywiście w swoim stylu, od kilku dni męczenia się z hostingiem i instalacją wordpressa tylko po to by następnie spędzić dodatkowe 2 tygodnie nad stroną tak by miała ona ręce i nogi.
No dobrze - udało mi się postawić stronę, ale brakowało na niej artykułów! Szkoda, że nie miałem pojęcia o cenach i pomyliłem termin zwany ilością SŁÓW z ilością ZNAKÓW przez co przepłaciłem za artykuły kilkukrotnie i tak oto kilkaset złotych wyparowało z mojej kieszeni już na starcie, a artykuły były słabej jakości bo pisała je osoba która robiła to pierwszy raz w życiu.
Pamiętam też czasy gdy pisałem do
mahuzz tak jak pewnie wielu z Was żeby mi doradził który pomysł na zarabianie sprawdzi się najlepiej

Zabawne, że dziś sam dostaję identyczne prośby
Gdyby nie to wszystko to zapewne dzisiaj przewracałbym kotlety w mcdonaldzie, a tak?
Zarobek w grudniu wyniósł: 6191,37 zł
Wszystko na full automacie, a raczej automatach
I te uczucie kiedy wstaję i sprawdzam sobie czy wpadło mi wczoraj z 200 czy może 300 złotych
To wszystko wydaje się takie piękne i proste, ale niestety na początku takie nie było i wie to chyba każdy kto próbował pracować w domu. Miałem wiele kryzysów i nawet nie wiecie ile razy chciałem sobie odpuścić w ciągu minionego roku...
Kryzys branży subs sms. Bany na strony, filmy i konta. 3 razy zepsuł mi się laptop no i miałem problemy z netem przez co z 2 miesiące nie mogłem pracować, a do tego wszystkiego doszły spore problemy zdrowotne których tu nie opisywałem, a które znacznie utrudniały mi pracę.
Jakie plany na rok 2018?
Plany mam takie by za rok w grudniu o tej samej porze codziennie wstawać i zamiast zarobionych 200 - 300 zł widzieć 1000 - 2000 zł na liczniku i wiem już teraz, że tak po prostu będzie.
Chciałbym życzyć wszystkim którzy śledzą ten dziennik sukcesów w 2018 roku zwłaszcza ludziom którzy aktywnie działają i których dzienniki śledzę takim jak
Zawik i
patttson , ale tych osób jest znacznie więcej nie będę tu wszystkich wymieniał.
Zaczynałem dokładnie tak samo jak wy chłopaki i dlatego też wam kibicuję i mam nadzieje, że będziecie konsekwetnie iść do przodu!
A co do Ciebie
mahuzz to mam nadzieje, ze ciągle będziesz zaskakiwał mnie coraz wyższymi zarobkami bo zauważyłem, że wtedy moje też idą w górę
Co tu dużo mówić? Dziś jeszcze ładujemy silniki, a od jutra DZIAŁAMY i to na coraz większą skalę!