Nie rozumiem jak można poświęcać tyle czasu na klikanie itp. za jakieś setne części grosza. Więcej zarobicie przynosząc jakiejś babci drewno na opał, a na pewno nie będzie to trwało miesiąc czy dwa.
Nie wiem ile da się w tym sejfiku zarobić z niewielką ilością poleconych(bez poleconych to nawet nie uwzględniam

) w ciągu miesiąca ALE za porąbanie i przyniesienie 8 wiader drewna jakiejś babci 2, 3x w miesiącu macie około 50zł

Średnio trwa to 20 minut, 20*3=60 minut. Za 60 minut pracy macie 50zł miesięcznie + dobry uczynek + wdzięczność babci + aprobatę rodziców.
Nie wiem ile musielibyście siedzieć przed kompem na sejfiku żeby zarobić te 50 zł/miesięcznie ale nie sądzę że krócej niż 60 minut

Odliczenia z życia wzięte, od znajomego, który sobie dorabia w tenże sposób. Dodam, że to tylko zarobek u jednej babci

W lato zostaje latanie do sklepu, mniej zarobkowe zajęcie ale i mniej czasochłonne

Jeśli mieszkacie w bunkrach czyt. mieście to zostaje wam ten sejfik
