Sprawdź:
Kolego wyżej - nie gram w januszowym STS, stawiam tam raptem parę kuponów dziennie, tak dla zwykłej zasady. Wierz mi lub nie, osiągając dochód na tym poziomie w skali miesiąca na dupie mam urząd skarbowy i nie tylko. Tak więc rusz głową i powiedz mi - w jaki sposób dokumentowałbyś dochód na poziomie kilku tysięcy z bukmacherki? Masz lepsze pomysły, niż stwarzanie pozorów gry u legalnego bukmachera, a dodatkowo na boku granie na pinnacle - to z chęcią posłucham.
Nie zamierzam prezentować tutaj swojej gry na stronach nielegalnych względem polskiego prawa, bo jestem normalnie płatnikiem polskiego US - a to, czy to robię i w jakich częstotliwościach, i gdzie to wybacz, ale zachowam to dla siebie. Dziennik nie służy mojej reklamie, sprzedaży typów lub tego typu rzeczom, jest tylko swoistą motywacją dla mnie do działania.
Jeśli myślisz, że da się dojść do miliona z początkowego budżetu 1000 zł na giełdzie zakładów... to widać tylko jak wielkie masz o tym pojęcie.
PS. Przewaga bukmachera jest statystyczna, a jak całe życie pokazuje - w praktyce nie musi się to koniecznie przełożyć na ewentualne zyski/straty. W bukmacherce liczy się czynnik ludzki, a nie twierdzenie, że bukmacher z Tobą wygra.