(19-04-2017 06:26)Captain napisał(a): mikuss wydaje się być też strasznie zakompleksiony. Wszystkich by nazywał niewolnikami systemu etc, a sam zarabia nie wiadomo na czym, jakieś niby wielkie kwoty, nikt tak naprawdę nie wie na czym on dokładnie zarabia. Kiedyś 2x wyciągnął na czymś dniówkę 200zł i się podniecił i od tego czasu udaje, że on codziennie tyle zarabia i jest wielki pan 
Tak masz rację dla mnie każdy etatowiec jest niewolnikiem systemu, codziennie od do rypie na czyjąś potęgę za marne grosze, nie jest Panem swego czasu tylko by mieć wolne musi się prosić chociaż ustawowo ma tam 20-ścia kilka dni urlopu, dziś pracuje a jutro nie. Ja jestem wolnym człowiekiem kiedy chce to robię, kiedy nie chcę to nie robię, umyśli mi się być 3 miesiące w kanadzie, kupuję bilet lecę, internet jest wszędzie. Umyśli mi się jechać, wsiadam w auto i jadę, po to taką drogę życia wybrałem by być wolnym człowiekiem nie uwiązanym na smyczy etatowego niewolnika parobka na majątek pana by być gdzie chcę i robić co chcę kiedy mi się tylko podoba.
To, że ty nie wiesz na czym zarabiam to takie moje wolne prawo, czy inni nie wiedzą takie moje prawo, pisze wiele osób ale spławiam bo nie każdy musi zostać Panem, niewolnicy systemu muszą być taka już ta drabina życia ułożona, że są królowie i panowie i są poddani.
Sam decyduję czy komuś coś powiem czy nie i np 1 osoba z forum ( KenkyushaKamil) została wzięta pod moje skrzydła, jak wróci z bana może napisze, może nie ale co w miesiąc osiągnął i co osiąga to myślę, nie powie że mu źle .....
Ja nie muszę kropić Pana, ja nim jestem

Tak oczywiście masz rację, nie co dzień zarabiam 200.... Zarabiam ile chcę i kiedy chcę i ile siądę czasu do "pracy", zarobię 100 to zarobię, a zarobię 1000 zł w kilka h to zarobię, zależy od mojego grymasu
(19-04-2017 07:20)badylek napisał(a): Widzicie tylko tego sejfika a nic innego
Nazywasz $ z podróbki zarabianiem, sam opisałeś w swoim dzienniku więc na tą część twojego wpisu jest odpowiedź ....
Z resztą w tym pożal się boże dzienniku żadna z rzeczy opisanych nie jest czymś co można nazwać zarabianiem, clix to nie wiele lepsze od podróbki sejfik, piramida finansowa pięknie przez każdego naganiacza dawców kasy nazywana revshare dzisiaj jest a jutro jej nie ma, odzyskanie wkładu wielka niewiadoma i loteria także nic tu nie ma także dziennik jak dziennik, zwykłe szare nic niewolnika etatowego i próby podskoków w oklepanych nic nie wartych czasu i uwagi podróbkach