Rany człowieku. Takim myśleniem w życiu tylko narobisz sobie problemów.
a) Prowadzenie sprzedaży (ciągłej online) podlega pod obowiązek założenia działalności gospodarczej bo stajesz się przedsiębiorcą.
b) Żeby coś sprzedawać to musisz mieć do tego prawa autorskie. Naruszenie praw autorskich grozi grzywną i karą pozbawienia wolności do lat 2.
c) Jeżeli SPRZEDAJESZ coś czego nie posiadasz to jest to celowe oszustwo internetowe i twój klient może domagać się swoich praw. To jak sprzedać na allegro laptopa, zgarnąć pieniądze a kupującemu wysłać pustą paczkę albo po prostu go olać.
Sprawa zmienia się gdy niczego nie sprzedajesz. Tylko oferujesz na blogu np. hacki, które nie są chronione prawami autorskimi bo sobie sam zrobiłeś takiego fake hacka. Nie narusza też on w żaden sposób gry. Nawet jeżeli hack byłby prawdziwy to nie łamie on praw autorskich właściciela danej gry/aplikacji. O ile mi wiadomo cheatowanie nie jest niezgodne z Polskim prawem. Możesz sobie napisać cheat do Windowsowego pasjansa i się jarać wynikiem i nikomu nic do tego. Jeżeli się mylę to napiszę sprostowanie

Pobranie jest możliwe po wypełnieniu ankiety, która nie jest darmowa. Ale nie jest to sprzedaż w pewnym stopniu omija prawo. Każdy wie, że suby i ppa często są przedstawiane na granicy prawa. To już zależy od tego kto jak używa/reklamuje
PS. Z tego co widzę chcesz sprzedawać klucze do gier, których nie posiadasz. Nie pierwszy wpadłeś na taki pomysł, trochę tego kiedyś było pewnie nadal jest. To wszystko zależy od tego jak przedstawisz ofertę czy będzie w miarę legalna czy też 100% oszustwem. Na pewno nie może być sformułowane, że cokolwiek sprzedajesz. Ani, że jest to za darmo ani, że za 5zł skoro "klientowi" będzie ściągać kasę z konta kilka razy w tygodniu więc to też wprowadzenie w błąd.