Cytat:Nie oceniam tych nowych przypadków bo nie znam szczegółów ale wątpię w odblokowanie skoro te osoby i tak kierować mają zamiar sprawy do instytucji.
Kolejny gwałt na logice. Co ma jedno z drugim.
Zgłoszenia dotyczą kwestii prawno-formalnych.
Na rozstrzygnięcie w mojej prywatnej sprawie mogę sobie poczekać, mam 10 lata na wniesienie sprawy w trybie cywilnym o przywłaszczenie art. 284 par.2 KK Choć przywłaszczenie jako takie formalnie ścigane jest z urzędu. W drodze cywilnej dochodzić można dodatkowych roszczeń i odszkodowań.
Więc oficjalnie i publicznie przepraszam, że napisałem, że Administrator portalu p.Paweł ( nick coalco ) skonfiskował moje mienie ruchome, a nawet, że mnie okradł ( choć technicznie nie ma różnicy to różnica jest w ocenie czynu i zagrożenia karą oraz w trybie postępowania ).
On je przywłaszczył. Od dzisiaj po konsultacji prawnej proponuje aby każdy pozbawiony swojego mienia posługiwał się właściwym dla naszej sprawy nazewnictwem.
Nasze mienie zostało przywłaszczone i/lub padliśmy ofiarą przywłaszczenia przez Administratora portalu coalco.pl
@Chrumek, miły z Ciebie człek ale jak widać nie śledzisz od początku mojego sporu z administratorem.
W skrócie: założyłem konto na jakiś tam zasadach i widocznych kosztach, które gwarantowały mi po inwestycjach STAŁY urobek bez dodatkowych, nieznanych mi w chwili inwestycji kosztów.
Administrator postanowił jednak wprowadzić Licencje na wydobycie węgla. Brak wykupu licencji powoduje zatrzymanie kopalni. Linia obrony jest taka że mogę sobie klepać w guziki to może punktów nazbieram i płacić nie będę musiał, co na wyższych poziomach kopalni jest całkowicie niemożliwe ze względu na progi. Nie pasuje mi taka zmiana zasad, nie po to liczyłem koszty i ryzyko wahań giełdowych aby ktoś mi dowalił 20% podatku ot tak bo mu się wcześniejsze rachunki nie zgadzają.
Swoje niezadowolenie wyraziłem kilka razy na forum wewnętrznym portalu za co dostałem tam zakaz pisania. Wyraziłem je również wielokrotnie poza portalem za co administrator przywłaszczył sobie moją inwestycje i zablokował konto na portalu coalco.
Średnio interesuje mnie, że jakaś część użytkowników portalu zgadza się z Licencjami, ja nie muszę. Jest też pewna grupa która przekonuje mnie, że podwyższenie kosztów wydobycia przy jego stałym poziomie powoduje wzrost rentowności kopalni. Choć w swym gwałcie na logice przyznają, że inwestycja będzie się zwracała miesiąc lub dwa dłużej i nie mam o co lamentować. Nikt do tej pory nie wyjaśnił mi jak się ma wzrost rentowności do wydłużenia czasu zwrotu inwestycji. Jest to pewnie jakaś nieznana forma ekonomii, która sprawdza sie tylko na coalco.pl
Na Discord pisałem komuś kto dostał bana że jakby mnie trafiło to nic mnie nie będzie kosztowało odzyskanie tego co straciłem.
Powyżej macie na tacy podane dlaczego. A co do kosztów związanych z dodatkowym odszkodowaniem to kwestia umówienia się na procent nawet 50/50 z mecenasem niech doi ile potrafi. Pamiętać należy, że zawłaszczona kopalnia przy zachowaniu umówionych kosztów nadal kopałaby węgiel, a dokonując inwestycji deklarujemy, że te koszty będziemy ponosić. Niestety nie możemy z powodu braku dostępu do mienia. Więc nie ma mowy o tym aby roszczenie dotyczyło tylko inwestycji ale również utraconego dochodu wynikającego z pracy kopalni. Więc czas gra na nasza korzyść.
Ktoś mi wyjaśni jak chcecie na tej stronie uczciwie grać i handlować? Nowy kaganiec 20 mln ton na kwocie 0.00049. Spanikował jak mu wczoraj nowy gracz dwa miliony "wciągnął nosem". Dodrukował jeszcze więcej. A potem jęczy, że węgiel w obrocie nie ma pokrycia w pieniądzach. Jak nie będzie go drukował to nie będzie sytuacji nad którą płacze. Bańka rośnie aż pierdyknie. Trzeba mieć tupet żeby stworzyć system tylko po to aby doić inwestorów blokując im możliwość swobodnego handlowania poprzez wstawianie klinów giełdowych w zaporowych ilościach i mówić o giełdzie bez limitów cenowych.
Zastanawiające też jest przyblokowanie handlu energią, poprzez wrzucenie ilości z palca ssanej w cenie maksymalnej.
Szczyt pazerności. Wiedzieć że jest deficyt energii, stawiać kaganiec i wrzucić zaporową ilość w cenie maksymalnej. Inwestorzy nie mają innej opcji jak tylko grzecznie płacić do systemu, producenci mogę jedynie czekać aby wstrzelić się na wyczerpanie ofert administratora.
W sumie to bardzo kosmiczna sytuacja, administrator mając "drukarkę" jak ma potrzeby i widzi deficyt wrzuca drukowany towar celem pozyskania realnych pieniędzy. W realnym świecie niedopuszczalne, a w coalco - codzienność.