Witaj gościu! Zaloguj się lub Zarejestruj aby móc korzystać ze wszystkich funkcjonalności jakie oferuje to forum! Rozpocznij zarabianie przez internet, poznaj korzysci pracy w domu! Rejestracja i korzystanie z forum jest całkowicie darmowe!
Polska społeczność o zarabianiu przez internet, pracy w domu i dodatkowej pracy online
Zobacz dzisiejsze dyskusje →
Dzień dobry! Wieczór jednak poświęciłem kilku ludziom na GG. 8 leadów z rana znów mnie przywitało, pozytywnie
Na ogół właśnie w dzisiejszym dniu pobiłem swój osobisty rekord miesięczny, i jest to najlepszy miesiąc jak narazie. Pomijając fakt, że mogłoby być więcej, gdybym był cały lipiec... ehh wakacje są z resztą
Jak do końca miesiąca będzie tak siadać, to mogę być z siebie zadowolony
Mimo że do celu daleko, to coraz bliżej..
Z farcikiem!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-07-2016 15:21 przez mahuzz.)
Wczoraj już nie napisałem bo koło 22 wróciłem z siłowni, potem praca.
Udało się kochani. UDAŁO SIĘ!
Miałem dniówek nie wstawiać ale zdarzy się i tak pewnie
Tak jak mówiłem na koniec miesiąca wrzucę podsumowanie. Rekordowy miesiąc, więc nie odpuszczamy i ciśniemy dalej.
Gdyby nie ten dziennik nie wiem ile razy bym odpuścił. Dzięki ludziska!
Dodatkowo obliczyłem sobie, ile muszę spożywać kalorii, żeby utrzymać wagę.
Biorąc pod uwagę, że mój dzień w ciągu sezonu jest o 180* inny niż teraz, to pewnie zastosuje się dopiero wtedy.
Dzień wygląda tak:
7:00 trening/siłownia
9:00-15:00 szkoła
15:00 trening/siłownia
trening/siłownia w zależności jaki dzień. Nie ma tak, że jest dwa razy siłownia, ale 2 treningi koszykarskie się zdarzają 3622 kcal
15% białka: 544 kcal = 136 g
55% węglowodanów: 1992 kcal = 498 g
30% tłuszczu: 1087 kcal = 121 g
Jako aktywność dałem sobie wysiłek fizyczny na bardzo duży, a i tak wydaje mi się że to zbyt mało, bo trenujemy codziennie, w soboty też, ale raz. W niedziele przerwy, a w jeden dzień tygodnia mecz. Więc żeby utrzymać wagę, i lekko progressować siłowo, będę jadł trochę więcej niż zostało wyliczone. Powiem szczerze, że będzie bardzo ciężko, ale będę musiał sobie poradzić Celem na offseason było delikatne, minimalne przytycie i poprawa dynamiki - niby ze sobą nie współgra, a nie uwierzylibyście jaki to może mieć efekt
Co do sklepu allegro czekam do poniedziałku na mojego kompana, i zaczynamy
Pisać ludziska, bo cichutko w dzienniku
syndromx
Dziękuję!
Dzisiaj jak narazie jest 5 dyszek i nie zanosi się żebym zrobił sam więcej.
Wychodzę i wracam późnym wieczorem. Najpierw basket, potem siłownia. Będzie intensywnie
# important info #
Prawdopodobnie ukaże się video-poradnik odnośnie zarabiania na LeadMore. Oczywiście nie będzie to nic nadzwyczajnego, starzy wyjadacze wszystko będą wiedzieli. Raczej robię to z myślą o ludziach którzy piszą na PW i na GG. Po prostu nie mam zbytnio czasu na tłumaczenie wszystkiego krok po kroku
I tu pytanie do Was:
Czy postarać się ogarnąć mikrofon, czy może być tekst pisany na ekranie bądź w notatniku w time-lapse?
Spróbuję zrobić podsumowanie wieczorem, ale nie wiem jak będzie
EDIT:
jednak z poradnikiem nic nie wiadomo. Ciągle jestem niezdecydowany czy to wypuścić. Dodatkowo składa się na to fakt, że najbliższe dni mam zawalone czynnościami poza domem Do tego dochodzą osobiste cele, więc będzie ciężko.
---
Cichym, prywatnym celem było codzienne 10 leadów po powrocie. Tak też się dzieje, dzisiaj równiutkie 10 leadów - może jeszcze wpadnie coś Barki pieką, rzut po cyklu siłowym bardzo nie osłabł. Jestem zadowolony
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2016 22:06 przez mahuzz.)
Dzisiaj słabszy poranek, przez noc lipa, konwersja słabnie, całe szczęście że 7-ego sierpnia wyjeżdżam i traffic się trochę wymieni
Zaraz siadają plecy biceps
A, zapomniałem dodac. Wpadł mi ostatnio pierwszy lead z drugiej strony, której nie pozycjonowałem, dodałem tylko jednego posta który się zaindeksował. Jak?
W mp3 dzisiaj wrzucam coś niesamowitego
Bawcie się dobrze, miłego weekendu
edit:
dostałem podwyżkę na 6,30 w głównym programie i 6,20 w drugim subie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-07-2016 09:33 przez mahuzz.)