|
|
RE: zarobek na allegro (rozliczanie)
Papugujecie to co wyczytaliście na forum, a na allegro nie w każdej kwestii to się sprawdza. Sprzedaży rzeczy które były Twoją własnością, które są Ci już niepotrzebne i najwygodniej jest Ci się ich pozbyć albo które sprzedajesz ponieważ akurat potrzebujesz gotówki; krótko mówiąc są to sprzedaże sporadyczne i niesystematyczne, chociaż czasami mogą przybrać dość spore natężenie — np. przy zmianie komputera, wystawiając każdą część z osobna lub sprzedaży kolekcji drogocennych kart sportowych, każdej z osobna. Należy również pamiętać że stała sprzedaż na allegro wiąże się z koniecznością założenia działalności gospodarczej. Jednak w takim przypadku jak opisałem wyżej nie musisz obawiać się, że, sprzedając te rzeczy, staniesz się przedsiębiorcą mimo woli. Również osoby, które prowadzą działalność gospodarczą a korzystają z aukcji internetowych do sprzedaży zbędnych przedmiotów, niezwiązanych z tą działalnością, przychodów ze sprzedaży nie będą zaliczać do przychodów z działalności.
Transakcja powyżej kwoty 1000 zł między osobami fizycznymi powinny być opodatkowane tak samo jak zakup motocykla czy sportowego auta czyli podatkiem 2% od kwoty transakcji (PCC). Płaci ją kupujący lub sprzedający w zależności jak oni to ustalili (zazwyczaj kupujący , dokładnie jak za samochód).
Innym przypadkiem jest sytuacja gdzie sprzedajesz na aukcji z myślą o uzyskaniu dochodu będącego różnicą pomiędzy ceną zakupu, powiększoną o koszty związane, a ceną sprzedaży rzeczy.
Wracając do zapytania autora wątku, osoba czerpiąca korzyści ze sprzedaży stron fanowskich zwanych także fanpagami, uzyskuje przychód, który trzeba opodatkować i wykazać w PIT. Pomijak fakt że tego typu handel jest niezgodny z regulaminem Facebooka, ale tu już raczej nikt się czepiać nie będzie.
Jak można było przeczytać w Rzeczpospolitej według ministerstwa finansów przedsiębiorczy internauci powinni podzielić się zyskiem ze sprzedaży stron fanowskich z fiskusem. W przypadku osoby fizycznej podatek obliczamy według skali (18 lub 32 procent) w zależności od tego czy przekroczyliśmy próg podatkowy, który jest dosyć wysoki bo aż około 85 tysięcy złotych.
|