mam unikalny system, to znaczy wybieram sobie ligę np polską ekstraklsaę albo primera division, i wybieram najbardziej prawdopodobna drużynę na wygraną i prawdopodobna o dość wysokim kursie,jeśli przegrywam robie tak samo w następnej kolejce ale mnoże to przez 2 i dodaje do straconej sumy, w kolejnej przez 3 i wciągu 5 raczej powinno się udać w to trafić.
np tak jabyło w jesienie na belchatow z polonia kurs ponad 2,4 w sts
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-01-2013, 16:45 przez zajreg7.)
(18-01-2013, 10:15)duzypawel napisał(a): 1: 2zł
2: 4
3: 6
4: 8
5: 10 - i wygrywasz 20 zł (po kursie dajmy na to 2.0)
Policz ile wydałeś bo według mnie coś ok 30 zł.
Kolega nie dodaje do poprzedniej stawki 2, tylko mnoży ją x2.
Wówczas stawkowanie 2, 4, 8, 16, 32.
32*2=62
64-32-16-8-4-2=2
Zwykła progresja, zwróć uwagę że przy piątym progu by wygrać 2 ryzykujesz już łącznie 62.
(17-01-2013, 22:07)zajreg7 napisał(a): wybieram najbardziej prawdopodobna drużynę na wygraną i prawdopodobna o dość wysokim kursie,jeśli przegrywam robie tak samo w następnej kolejce ale mnoże to przez 2, w kolejnej przez 3 i wciągu 5 raczej powinno się udać w to trafić.
to co mówisz byłoby logiczniejsze ale z zacytowanego fragmentu wynika co innego.
1 - 2
2 - 2*2
3 - 2*3
4 - 2*4... czyli tak jak pisałem wcześniej.
dlaczego powinno się trafić w 5 kolejce a nie w 15?
to są zdarzenie niezależne i nie rośnie prawdopodobieństwo wygranej,
jedynie co rośnie to ryzyko bankruta