Tak jak mówisz - Śląsk w osłabieniu, a na przeciwko solidna Sevilla.
Osobom wątpiącym w podane przeze mnie typy chciałbym tylko przypomnieć poprzednią rundę Ligi Europy.
Otóż, Sevilla grała z Mladostem Podgorica (drużyna z Czarnogóry bodajże), generalnie myślę, że poziomem dorównują Śląskowi. Sevilla, po pierwszym meczu wygranym z nimi u siebie 3:0, na wyjeździe nie odpuściła.
Na boisku rywala rozgromili ich 6:1. Tym razem też wątpię w to, aby Hiszpanie odpuścili mecz we Wrocławiu. Nawet ich skład rezerwowy jest zbyt silny na drużynę, jaką jest Śląsk
