to wy dopiero teraz o tym wiecie ?
pracuje w fabryce grzejnikow za ok 1700 zł brutto , a holender za 1400 euro
w moim miescie jest tyle niemieckich fabryk ze się w pale nie miesci , tutejszy kierownik przy holenderkim sztabie ktorzy sa w delegacji to są śmiecie... nie zdajecie sobie sprawy jak ja musze sie czasami czuć
moja kasa to jałmużna , nie marudzę że jest zle i ze zarabia najniższa.... zarabiam tyle ile wypracowalem po 2 latach w 1 obozie pracy
Polak polaka pogania i po_pierdala a dla wiekszej premii to by mogli cię ukrzyżować
ale to inny kraj niz mowa w temacie , ale Wrocławskie Bielany maja te azjatyckie firmy wiec tam to jest dopiero poziom HARDCORE
