Piszę ten temat z pytaniem bo niestety google nie jest pomocne w tej kwestii.
W sierpniu 9-10 będę zmuszony zrobić "przystanek" w trasie by odpocząć, przespać się by rano wypoczęty ruszyć dalej w drogę. Chodzi mi o w miarę tani nocleg w centrum/okolicach centrum gdyż za bardzo nie znam warszawy, nie jeździć na gps po jakiś obrzeżach itp, nie tracić niepotrzebnie czasu i paliwa na dalekie odjazdy od trasy.
Dzwoniłem np do PttK ale jak usłyszałem cenę 300 zł za 2 osoby za nockę to opadły mi ręce ....
W czerwcu 2015r. będąc przejazdem korzystałem z usług tego hostelu,
warunki spartańskie, ale właściwie to nic oprócz łóżka nie potrzebowałem.
Wtedy było jeszcze w cenie noclegu śniadanie, teraz w cenniku nie widze, jak będziesz zainteresowany to
nie zapomnij dopytać. http://hostelzachodni.pl/pl/nasza-oferta/cennik.html
Powiem Wam, że czasami o wiele bardzieji opłaca się nie wynajmować sobie hotelu. Ale po prostu wynająć sobie własne mieszkanie. Po pierwsze jest tam o wiele większa przestrzeń. Po drugie macie do dyspozycji kuchnię, tak wiec można sobie coś z rana albo na kolację upichcić ( tak więc nie jesteście zdani jedynie na jedzenie na miescie, które w Warszawie do najtańszych nie należy).
300zł za dwuosobowy pokój na jedną noc... W tej cenie chyba jest wliczone spanie pod pozłacaną pościelą i 4 śniadania do łóżka. Ale kto będzie jadł aż 4 śniadania?
W najbardziej chodliwych terminach ceny są naprawdę straszne w dużych miastach, niekoniecznie idzie to w parze z luksusem i standardem. Biznes jest biznes.