Niektórzy pewnie na siebie ale "hurtownicy" na pewno mają jakieś dojście do rejestrowania. Znasz kogoś kto pracuje w salonie? Nie wiem jak teraz ale kiedyś takie osoby mogły różne "rzeczy" robić Dostarczysz bazę danych takiemu i kto wie - być może da się na słupa bez słupa zarejestrować
Zawsze goście mogą wysłać jakiegoś pijaczka czy ćpuna i za kilka flaszek czy dragi porejestruje karty. Ciekawe jaki jest w ogole limit zarejestrowanych kart w jednej sieci.