Witam panów i panie
Zastanawiam się jak godnie żyć w kraju w którym za 1200 zł netto / mc mamy żyć
Wieczna presja spowodowana przez chore normy zmusza nastolatków do ćpania ( amfetamina )
8 raz z koleji natrafiam na prace w Polsce gdzie trzeba ćpacc żeby wyrobić norme i to nie żart ale 100% prawda
Tutaj pojawia się pytanie , jak się utrzymać bez pracy przez internet skoro podczas edukacji trzeba samemu się utrzymywać
Niewiemjak jest w całej Polsce aczkolwiek łódź oraz warszawa to masakra
(06-09-2015, 16:43)Make it napisał(a): Witam panów i panie
Zastanawiam się jak godnie żyć w kraju w którym za 1200 zł netto / mc mamy żyć
Wieczna presja spowodowana przez chore normy zmusza nastolatków do ćpania ( amfetamina )
8 raz z koleji natrafiam na prace w Polsce gdzie trzeba ćpacc żeby wyrobić norme i to nie żart ale 100% prawda
Tutaj pojawia się pytanie , jak się utrzymać bez pracy przez internet skoro podczas edukacji trzeba samemu się utrzymywać
Niewiemjak jest w całej Polsce aczkolwiek łódź oraz warszawa to masakra
U Ciebie musi być duża bieda jak Cię nawet na słownik nie stać.
(06-09-2015, 16:43)Make it napisał(a): Witam panów i panie
Zastanawiam się jak godnie żyć w kraju w którym za 1200 zł netto / mc mamy żyć
Wieczna presja spowodowana przez chore normy zmusza nastolatków do ćpania ( amfetamina )
8 raz z koleji natrafiam na prace w Polsce gdzie trzeba ćpacc żeby wyrobić norme i to nie żart ale 100% prawda
Tutaj pojawia się pytanie , jak się utrzymać bez pracy przez internet skoro podczas edukacji trzeba samemu się utrzymywać
Niewiemjak jest w całej Polsce aczkolwiek łódź oraz warszawa to masakra
I co chciałeś osiągnąć zakładając ten wątek? Bo jakoś nie łapię...
Moje osobiste odczucie jest takie - bardzo ciężko wyżyć będąc w tej lub
podobnej sytuacji jak opisałeś, trzeba kombinować to z kolei wiąże się z
pewnym ryzykiem. Ryzyko wywiera presję i pojawia się ćpanie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-09-2015, 20:56 przez full2000.)
ciężko wyżyć, takie są realia, i nic się nie da z tym zrobić.
najlepiej mają ci, co rodzą się w bogatej rodzinie, i o nic się nie muszą martwić.
co w tej sytuacji mają powiedzieć ci biedni? na edukację nie stać, pracy znaleźć nie można, na 'własne życie' również nie ma kasy..
takich przypadków jest mnóstwo i to bardzo przykre
(07-09-2015, 21:33)fercypia napisał(a): ciężko wyżyć, takie są realia, i nic się nie da z tym zrobić.
najlepiej mają ci, co rodzą się w bogatej rodzinie, i o nic się nie muszą martwić.
co w tej sytuacji mają powiedzieć ci biedni? na edukację nie stać, pracy znaleźć nie można, na 'własne życie' również nie ma kasy..
takich przypadków jest mnóstwo i to bardzo przykre
Święta prawda. Sam pochodzę z biednej rodziny i wiem co to znaczy...