No to dobre jednak paragrafy zna cholibcia
http://www.infor.pl/prawo/umowy/kupno-sp...zeczy.html
Cytat:Niezależnie od powyższego większe możliwości daje jednak rękojmia, z uwagi na treść art. 560 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z jego treścią w przypadku wady fizycznej kupujący może bowiem odstąpić od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie wady usunie lub rzecz wymieni.
Jest to potężne uprawnienie kupującego. Odstąpienie oznacza bowiem, że umowa uznana jest za niebyłą, a strony powinny zwrócić sobie wzajemne świadczenie. Przekładając to na praktykę kupujący powinien skierować do sprzedawcy oświadczenie o odstąpieniu od umowy na podstawie art. 560 KC w związku z art. 556 KC. W oświadczeniu tym wyraźnie wskazać, iż odstępuje od umowy oraz żąda zwrotu zapłaconej ceny. Jednocześnie trzeba poinformować, iż wadliwa rzecz została przesłana na adres sprzedawcy.
Odstąpienie od umowy jest czynnością jednostronną. Nie jest więc potrzebna „zgoda” sprzedawcy. Stwierdzenie sprzedawcy, iż nie godzi się na odstąpienie nie ma więc prawnego znaczenia. Sprzedawca może jednak uniknąć odstąpienia na podstawie rękojmi, jeżeli niezwłocznie usunie wadę lub wymieni wadliwą rzecz.
Nie traktuj tego co piszę jako wyznacznik prawa ale wygląda że sprawą kluczową jest czy towar przestał działać - wtedy myślę już po ptokach i musisz oddać - czy gość go popsuł - wtedy jeśli to da się to udowodnić (widać rysy po upadku, albo usunął jakieś pliki oprogramowania sprzętu grzebiąc w plikach) to bym mu odpisał że sprzęt był sprawny (sprawdzał, działał) ale on go popsuł więc przepisy rękojmi nie mają zastosowania.
Obejrzyj sprzęt i zdecyduj co robić.
Jak sprzęt przestał działać to wydaje mi się że jednak musisz oddać, jak popsuł to bym się bronił.
Reklamuję pewien serwis porad prawnych jak będziesz chciał adres to się zgłoś, wycenę pomocy mają za free, jak za drogo nie korzystasz i tyle

Stamtąd czasami poczytam sobie różne sytuacje i sporo się wie ale jednak gwarancji nie mogę dać że się nie mylę - pamiętaj nie jestem radcą prawnym.