Sprawdź:
Dzisiaj mija miesiąc, od kiedy postanowiłem wejść w
Traffic Monsoon. To dobry moment, żeby rozpocząć prowadzenie Dziennika Pracy.
Nigdy nie ufałem takim programom (nadal nie ufam), ale dwóch moich dobrych kolegów uwierzyło w TM. Jeden zainwestował aż $5000 (100 paczek), drugi $2500 (50 paczek). Oboje weszli w sierpniu 2015. Przez kilka miesięcy tylko obserwowałem ich nieustanny progres, czytałem o co w tym wszystkim chodzi. W końcu ich zyski zaczęły mi się śnić po nocach i powiedziałem sobie: "ja też tak chcę!"
Krótka historia: Zacząłem od 4 paczek, żeby zobaczyć, jak to w ogóle działa w praktyce i czy pierwsza wypłata faktycznie dojdzie bezproblemowo. Upewniłem się i parę dni później dokupiłem jeszcze 9 paczuszek. Wytrwałem tak przez trzy tygodnie, regularnie reinwestując. Nie ukrywam, szło dosyć wolno, więc postanowiłem dorzucić jeszcze trochę do pieca, jak wpadło mi trochę grosza i zakupić jeszcze kilkanaście AdPack'ów. Dokupiłem się trzeci i najprawdopodobniej ostatni raz - wpadło 13 paczek.
Tak więc łącznie kupiłem ich
26, co oznacza, że zainwestowałem $1350, czyli ok. 5000 PLN.
Rada dla tych, co jeszcze nie są w TM: Uważam, że minimalna ilość paczek, jaką warto kupić na początek, to 10 ($500). Jak kupicie mniej, to na pewno będziecie planowali dokupienie większej ilości, gdyż zysk jest niewielki, a klikać w reklamy trzeba codziennie.
Jednak taka optymalna, przyzwoita ilość, dająca niezły start to 20 paczek ($1000). Wtedy idzie już bardzo sprawnie i człowiek nie może się doczekać przyszłości.

Jak ktoś sobie może pozwolić, bo posiada trochę gotówki, to polecam. Zdecydowanie bardziej, niż bukmacherkę czy cokolwiek innego, gdyż tutaj zyski będą regularne i co najważniejsze - coraz większe z miesiąca na miesiąc. Niestety szału nie będzie bez poleconych, bądź ogromnego wkładu.
Tak wygląda mój obecny stan (
13.12.2015):
PLANY NA (NAJBLIŻSZĄ) PRZYSZŁOŚĆ:
- nieustanna reinwestycja (co najmniej do połowy roku 2016)
- 100 aktywnych paczek
Zachęcam do częstego odwiedzania mojego tematu i jednocześnie proszę o niezaśmiecanie go zbędnymi postami.