Ciężka sprawa jak widzę, coś mi się wydaje że ta końcówka Czerwca to zbyt bliski termin z perspektywy wielu osób
Zawsze zapisy były na kilka miesięcy przed, teraz przez pandemię wszystko stanęło pod znakiem zapytania, jest to oczywiście zrozumiałe. Proponowany termin już za miesiąc, więc sporo ludzi coś sobie na ten czas zarezerwowało. Pytanie brzmi czy warto brać pod uwagę terminy takie jak
2-4.07 czy
9-11.07, szczególnie że trzeba będzie znaleźć nową miejscówkę, co z doświadczenia wiem, że jest trudne.
Tak więc na ten moment chyba lepszą opcją jest koniec Sierpnia bądź początek Września. Trochę szkoda bo to już nie to samo z perspektywy pogody (Zlot rok temu we Wrześniu był zacny ale wieczorami już w dupę zimno było, nie to co wcześniejsze zloty na początku lata).