Właściciel miałby bawić się w detektywa i po nitce do kłębka do tysięcy osób pisać od kogo ukradł czy jak to sobie wyobrażasz?

Może jeszcze ma udowodnić że Ty byłeś przede mną przykładowo? Tak na spokojnie pomyśl co Ty piszesz

a znajdziesz sam odpowiedź.
Co do przypadku mema... Prawo było bezradne to pojęcie zbyt ogólne. Że niby co - nie mogli nadać wysokości odszkodowania? Nie zawsze się da - tutaj pewnie ciężko było trzymać się wersji że ktoś ukradł i zarabia na tym bo pewnie nie zarabia na memie. W takim przypadku dość ciężko cokolwiek wywalczyć ale nie znaczy że prawo nie może komuś zakazać używania zdjęcia. Po prostu jak poszło wiralnie to sąd nie nakaże "wszystkim", może tej jednej osobie np. kazać usunąć foty ze swoich stron.
Za mało info dałeś o tym reportażu by się odnieść do tego.