Takie rzeczy tylko w Polsce. Pewien 17-sto letni mieszkaniec Łodzi uwielbiał zagrywać się w grę MMO o nazwie Metin 2 (nie pytajcie mnie co to jest...). Poznał tam starszego o 4 lata mężczyznę [nie, nie w tym kierunku zmierzamy - dop. Musiol], z którym nawiązał znajomość i postanowił mu towarzyszyć. Co było dalej?
Jak podaje Dziennik Łódzki, sam oskarżony wyznał, iż:
"Udostępnił mi swój login. Wzięliśmy z kolegami jego ekwipunek..."
Chłopak nie spodziewał się, że może z tego wyniknąć "coś złego". Niestety, wynikło. Jakiś czas później okradziony mężczyzna poszedł na policję i zgłosił... kradzież. Policja wyceniła straty na 500 PLN i skierowała sprawę do prokuratury, która ma rozstrzygać czy doszło do naruszenia prawa z art. 286 Kodeksu Karnego. Matka się dziwi oskarżeniu, a prawnicy popierają działania okradzionego.
Za swoją głupotę 17-sto latek może trafić do poprawczaka. Chciałoby się rzec, "głupie prawo", ale pamiętajcie czego uczono w szkołach: "Dura Lex, Sed Lex" (Surowe prawo, lecz prawo). Tylko ja sam się dziwię, czy najwięksi MMO maniacy mają choć troszkę rozumu....
RE: Za wirtualną kradzież graczowi grozi poprawczak…
I dobrze, niech karają takich imbecyli co nie potrafią sami grać tylko muszą kogoś okradać. Widzę jednak, że ten metin to robi coś z mózgiem bo to już nie pierwsza kradzież z tej gry co słyszałem.
RE: Za wirtualną kradzież graczowi grozi poprawczak…
(12-07-2011, 17:12)mikolaj90 napisał(a): I dobrze, niech karają takich imbecyli co nie potrafią sami grać tylko muszą kogoś okradać. Widzę jednak, że ten metin to robi coś z mózgiem bo to już nie pierwsza kradzież z tej gry co słyszałem.
RE: Za wirtualną kradzież graczowi grozi poprawczak…
Kto normalny daje passy do konta które jest coś wart? Może to było celowe. Dał mu pasy i może chciał aby go okradł a ten zgłosił to na policję i zamiast otrzymać przedmioty w grze to otrzymał kasę. I jest 0 500pln do przodu.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2011, 21:08 przez kometix.)