Sprawdź:
Dobry wieczór
Wreszcie odważyłam się założyć dziennik. Może będzie to pomocne przy mojej upadającej ostatnio motywacji.
Na forum jestem od dawna. Co jakiś czas wracam tutaj poczytać.... i znikam

Najczęściej pochłania mnie "normalna" praca, albo po prostu nie wiem co robić i odpuszczam
Teraz postanowiłam sobie, że nie odpuszczam i cisnę aż cokolwiek uda mi się osiągnąć.
Dziennik ten mam zamiar podzielić na 2 części. W pierwszej będę opisywać w miarę stałe zajęcie - zlecenia wykonywane przez Internet. Muszę cokolwiek o tym tu wspominać, bo już tak nie mam do tego zapału, że czasem ciężko mi wysiedzieć godzinę przy pracy bez robienia przerw...

Praca ta polega dosłownie na pisaniu. Druga część będzie związana z moją edukacją i ewentualnymi postępami w dziedzinie subskrypcji sms (wybrałam sobie to na razie, żeby nie łapać się wszystkiego po kolei, a suby jakoś najbardziej do mnie teraz przemawiają).
Opis zaczynam od dnia wczorajszego/dzisiejszego
Praca Internetowa Stała:
Zrobione: 8 stron
Zlecone: 25 stron
Spodziewany zarobek z wymienionych zleceń: 825 zł
Subskrypcje SMS:
Od kilku dni czytam intensywnie forum. Pierwszego dnia (jakieś 2-3 dni temu) wymyśliłam sobie niszę, która przy moich nieudolnych spamach osiągnęła w 2 dni niewiele ponad 100 UU w LeadMore (oczywiście żadnych leadów :/). Wycelowałam w zbyt inteligentnych ludzi chyba...

Później próbowałam innych programów... W końcu postanowiłam na dłużej osiąść w FireSub (przyjazna obsługa, mam odrobinkę zwiększone stawki i programy pasują pod zagranicznych odbiorców). Coś tam próbowałam po forach biegać, trochę UU było, ale nie wiem czy w sumie 60 przekroczyło.
Dziś czytałam, duuuużo czytałam... Odważyłam się nawet założyć fake konto panny na fejsie, masę "czatujących" gości się zgłasza, ale jakoś nie wiem jak ich podejść :/ Większość to ludzie z innych krajów, praktycznie wszyscy to napaleńcy. Fajny target, tak coś czuję, ale jak widać jeszcze zbyt mało wiem. Spamować się boję - nie mam starterów a fanpage dopiero pierwszy promuję. Chyba jak będzie nadwyżka pieniążków to jakiś kupię, bo zanim zdobędę fanów to miną wieki.
Teraz zabieram się dalej do czytania forum

Może coś dziś jeszcze wymodzę... siedzę prawie zawsze po nocach, najczęściej do rana (w lato mam mniej pracy "stacjonarnej" więc mogę sobie pozwolić).
Dziękuję za wszelkie wsparcie i wyrozumiałość dla nowicjuszki
