Spadek na akcjach VFC, praktycznie zerowy wzrost na innych walorach oraz zmian portfela na Degiro (co spowodowało dużo opłat transakcyjnych). Wykręciły u mnie ujemny wynik, ale nic zdrożnego

i tak mi się maj nawet podoba. Miałem nie dorzucać hajsu ale zainwestowałem dodatkowe 4,3k. Dokładka ta nastąpiła, ponieważ pracodawca wykupił mój urlop (A miałem go sporo zaległego

).
Podsumowanie Maja.
![[Obrazek: image.png]](https://i.ibb.co/9pj5nf4/image.png)
Strasznie długi robi się ten obrazek, musiałem aż zacząć zawijać wiersze by nie było takiej kilometrowej kiszki.
eToro: pi razy oko, 25 pln, za 2h pracy, mało ale do przyjęcia

dorzuciłem 85 USD po to by kupić akcje VFC i Apple.
Mintos: 45 minut pracy, zarobione ~23 PLN, dorzuciłem 2000 PLN, (celuje w 15k całkowitej inwestycji).
Degiro: No i tutaj konkretne zmiany, przemodelowania portfela nie było, ale zacząłem się bawić w zdobycie wszystkich dywidendowych arystokratów (wiem, że kupowanie tak małych paczek akcji jest mało opłacalne, ale i tak chcę to zrobić). Gdyby nie to nieszczęsne VFC było by na plusik. (2h)
A tak oto wygląda ten mój mityczny portfel dywidendowy na ostatni dzień maja.
![[Obrazek: image.png]](https://i.ibb.co/StMtD65/image.png)
(Teraz rocznej dywidendy mam 97,26$, więc 355 PLN, zbliżam się do 1 PLN dziennie za posiadanie akcji)
Miesiąc 8 (Maj):
Inwestycja: +4 332,34PLN (442,80 EUR + 85,00 USD + 2000,00 PLN)
Sprzęt / Wydatki: 0
Przychód: 6,63 USD + 112 RUB + 0,56 PLN - 16,02 EUR
Wynik: -40,98 PLN
CEL MIESIĘCZNY:
500/-40,98 : niespełniony
Dużo akcji kupionych, sporo doinwestowane (ponad 4k to dla mnie już dużo), spędzone czasu raczej niewiele bo 4h i 45 min, ale zanotowałem stratę wiec nawet nie będę liczył ile mi wyszło na godzinę. Plany na przyszły miesiąc, przestaje kopiować jednego kolesia na eToro i kupuję BTC za 500$ bo mi się obecny dołek podoba. I będę trzymał, jak stracę to trudno. Brak poza tym jakiś konkretniejszych celów.
Nadchodzi wielkimi krokami 9 miesiąc mojej wirtualnej inwestycyjnej ciąży, przydało by się w końcu przebić cel miesięczny. Ale nie będę jakoś tryhardował, ponieważ... Świetnie się bawię prowadząc ten dziennik i inwestując pieniądze. No trudno, każdy ma inne hobby, nie trzeba zawsze na nim wiele zarabiać
