Sprawdź:
Witam wszystkich bardzo serdecznie!
renegat «człowiek wypierający się dotychczasowych przekonań i przechodzący na stronę przeciwnika»
Mam na imię Mateusz, lat 28, ojciec, mąż, dłużnik i lubuszanin. Sterowniczy linii produkcyjnej na czterobrygadowce... Moim przeciwnikiem jest bogactwo (finansowe i duchowe), pewność siebie, wiara we własne siły, pracowitość i sumienność. Tak więc po krotce jestem Wam już odrobinę znany.
W tym dzienniku będę zamieszczał posty na temat rozwoju - mojego oczywiście - czyli m.in. o zarabianiu w sieci, o budowaniu pewności siebie, o wychodzeniu na prostą, a także o niezarabianiu, o słabszych chwilach i krętych drogach. Dziennik chce prowadzić, ponieważ po latach chce zobaczyć jaki byłem słaby, mały i biedny (duchowo). A także mam nadzieję, że moja droga się kiedyś przyda komuś innemu, pomoże mu stanąć na nogi. Chcę kiedyś się dowiedzieć, że chociaż jedna osoba powie: "kurde, taki zwykły szary koleś dał radę, to i ja dam!" I to będzie zwieńczeniem tego dziennika
Doświadczenie w zarabianiu przez internet:
Hahahahahaha - nic więcej mi tu do głowy nie przychodzi. Były próby i to mnóstwo, ale słomiany zapał i brak wiary wszystko niszczyły.
Gdzie chce działać?
Afiliacja, uważam to za dobrą gałąź dla mnie. Byłem przedstawicielem handlowym w 3 branżach. Pięknie reklamowałem soki i surówki, części komputerowe oraz gaz w butlach.
Moje cele na najbliższy czas:
- uczyć się reklamy, e-commerce, sprzedaży z książek i audiobooków
- zbudować pewność siebie
- rzucić palenie
- schudnąć
- mówić rodzinie o swoich uczuciach
- zbudować dobry portal pod afiliacje
- słuchać Was i się od Was uczyć.
Jeżeli znajdą się osoby, które wyrusza wraz ze mną w te podróż, będę bardzo szczęśliwy.
Pozdrawiam wszystkich i do "przeczytania"
<===== Pierwszy post właściwy! ======>
Witajcie!
Na stronę mojego wroga (czyli lepszego mnie) zacząłem przechodzić półtora miesiąca temu. Już obecnie odczuwam pozytywne skutki zmian w moim życiu, choć jeszcze ekstremalnie ciężka droga przede mną. Jako że dziennik to dziennik i prowadzi się go codziennie (co będę czynił), to te ostatnie półtora miesiąca wypisze w myslnikach:
=> Przerzuciłem się na e-papierosa
=> Zacząłem czytać książki(u mnie to była wręcz abstrakcja) i słuchać audiobooki.
- 4 Pozycje Bogusława Wołoszańskiego - geniusz opowiadań opartych na faktach drugiej wojny światowej! Jak i z resztą pierwszej wojny także
- 3 Pozycje typu uwierz w siebie, jesteś zwycięzcą itp... trochę mnie irytowały, ale jakiś skutek osiągnęły i samooceną rośnie!
- Masa i bossowie mafii - jak dla mnie piękna książka, zawsze chciałem być gangsterem, ale rodzice przekonało mnie że to kiepski zawód... Dalej o tym śnię ale to już raczej zostanie w strefie marzeń. Z dwóch powodów: mam cudowna rodzinę i całkiem lubię żyć na wolności i ogólnie żyć

- "Sprzedaż" Fredrik Eklund - bardzo przyjemna, pozytywną i budująca - polecam.
- "Kod Himmlera" Przemysław Piotrowski - książka ciekawa, lekka i przyjemna (jak na temat tajemnicy Trzeciej Rzeszy)
=> Usunąłem konto na FB, Messenger i instsgram.
=> Założyłem konto w StoryTell
Jak na razie tyle zmian, ale w każdej czuje przypływ sił! A przede wszystkim zyskuje wiarę w siebie!
Co do zarabiania: od jutra, powoli, mozolnie zaczynam budować portal pod afiliacje i szykować kampanię reklamową.
Na dziś to tyle, dziś wieczorem, zapewne znowu dodam relacje, ale już dokładniejszą.
Bądźmy lepsi każdego dnia!!! - zabrzmiało "kołczowo" ale trudno, jakieś dobre słowo musi być !!