Jak wyżej. Z tym, że niekoniecznie to jest oszustwo. Zamierzone było? W tych czasach pewnie kryzysik albo ściemniają. Raczej inaczej będzie to rozpatrywane bo z opisu nie tyle oszustwo widzę co niewywiązanie się z usługi, czy jak to nazwać.
Szansa jest zawsze... niestety raz wieksza, raz znikoma. Jeśli Was wielu to jasne, że próbować, chyba, że chcesz darować jako prezent na święta...
Nie wiem co tam pisałeś w @ ale wysłałbym wezwanie do wywiązania się z zakresu wykupionej usługi lub zwrotu pieniędzy z podaniem nr konta i konkretnego terminu zwrotu. Zawsze to w sądzie potem dowód na próbę polubownego załatwienia sprawy.
Obecnie facet się ulotnił i nie ma z nim żadnego kontaktu. Ponoć niektórym miał zwrócić pieniądze bo go dorwali jeszcze jak wiedzieli gdzie mieszkał. Ale zwrotów żadnych nie było. Obecnie jest pokrzywdzonych jakiś 200 osób na kwoty od 800 do nawet 5000zl. Siedziby już żadnej nie mają bo nie płacił czynszu. Pracownicy ponoć też za ostatni miesiąc pieniędzy nie zobaczyli. Już zajmuje się tym Kancelaria i sprawa ponoć jest zgłoszona do prokuratury. Zobaczymy jak to się potczy.