Android „Promobot” ćwiczył w zamkniętym laboratorium w Permie przemieszczanie się w zamkniętych przestrzeniach. Najwyraźniej jednak miał ochotę na coś więcej – donosi Reporters.pl.
Robot wykorzystał fakt, że po skończonym eksperymencie jeden z inżynierów zapomniał zamknąć wyjście z poligonu i… uciekł! Znalazłszy się na wolności robot skierował się do centrum miasta, budząc sensację na ulicach i powodując korki. Jak się też okazuje, promo-bot swój rozum ma i niewolnikiem bez pensji nie będzie
Sztuczna inteligencja.. Ciekawe kiedy wymknie się spod kontroli swoja drogą, jak teraz są boty do FB czy gier, kiedyś będzie się nastawialo boty na mycie naczyń